PŚ w skokach narciarskich. Martin Schmitt: Polacy będą groźni

Martin Schmitt, były znakomity skoczek narciarski, twierdzi, że Polacy będą bardzo groźni w rozpoczynającym się sezonie. Pierwszy konkurs w Kuusamo w piątek o godz. 17.00. Relacja na żywo w Sport.pl - to jest twój live!

Schmitt ostrzegł wszystkich przed skoczkami z Polski, Słowenii oraz Norwegii. - Stefan Horngacher wprowadził sporo zmian w polskiej kadrze. Maciej Kot był bardzo dobry latem, za to wydaje się, że Kamil Stoch wrócił na właściwe tory, że znowu jest w swojej wysokiej dyspozycji. Peter Prevc latem ponownie pokazał swoją klasę, a Norwegowie na pewno odegrają znaczącą rolę.

Wpływ na opinię Schmitta mogło mieć letnie Grand Prxi, gdzie Polacy spisywali się znakomicie. Kot został zwycięzcą klasyfikacji generalnej; wygrał pięć z sześciu konkursów, w których startował. Za to Stoch był trzeci.

Schmitt twierdzi również, że ciężki sezon czeka Severina Freunda, który zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej poprzedniego sezonu i jeszcze nie doszedł w pełni do siebie po kontuzji. Zwrócił uwagę za to na 20-letniego Davida Siegela oraz Markusa Eisenbichlera, który jego zdaniem ma szanse na miejsca na podium.

W kwalifikacjach do pierwszego konkursu w Kuusamo Polacy spisali się bardzo dobrze. Kot był pierwszy (141,5 m), Dawid Kubacki drugi (138 m), a Stoch piąty (138 m). Do konkursu awansowali również pozostali Polacy. Na 13. miejscu był Klemens Murańka (131,5 m), Piotr Żyła zajął 15. miejsce (130 m), a Stefan Hula był 19. (130 m). W konkursie zobaczymy też Aleksandra Zniszczoła, który skoczył 123,5 m, co dało mu 24. miejsce.

Zobacz wideo

Najgorsze dopingowe tłumaczenia sportowców. Seks oralny, 40 zjedzonych cielaków. Dziennie

Więcej o: