PŚ w Vikersund. Dominacja Petera Prevca. 10. zwycięstwo, rekord coraz bliżej

Peter Prevc zdecydowanie wygrał sobotni konkurs lotów w Vikersund. Dla lidera Pucharu Świata był to 10. triumf w sezonie. Polacy dopiero w trzeciej dziesiątce: Dawid Kubacki 22., Andrzej Stękała 24., Maciej Kot 30.

Już tylko trzech zwycięstw brakuje Prevcowi do wyrównania rekordu największej liczby pucharowych triumfów w sezonie. Najlepszy wynik w tej kategorii należy do Gregora Schlierenzauera, który w sezonie 2008/09 na najwyższym stopniu podium stanął aż 13 razy.

W piątek Prevc był czwarty, ale już dziś pokazał, że gorsza pozycja była wypadkiem przy pracy. Słoweński lider Pucharu Świata wygrał z wielką przewagą. Oba skoki 23-latka były najdłuższymi w rundach. W pierwszej serii uzyskał 236,5 metra, w drugiej, w trudnych warunkach - 230. Nad drugim Johannem Andre Forfangiem uzyskał 18,2 pkt przewagi.

W zawodach punktowało trzech Polaków. Najlepszym okazał się Dawid Kubacki, który zajął 22. miejsce. Szczególnie cieszyć może jego drugi skok, który pomimo silnego wiatru w plecy, pozwolił na awans o trzy lokaty. Z ciężkimi warunkami w drugiej próbie gorzej poradził sobie Andrzej Stękała, który spadł z 19. na 24. miejsce. Maciej Kot był 30.

Słabe wyniki uzyskali pozostali sportowcy z Polski. Piotr Żyła, który w kwalifikacjach zajął drugie miejsce (227,5), w konkursie nie potrafił powtórzyć swojego wyniku i wylądował na 165. metrze. Stefan Hula jeszcze bliżej - 145,5.

Do konkursu nie dostał się Kamil Stoch, który w kwalifikacjach spadł na bulę i uzyskał słabiutkie 112,0 metrów.

Zdecydowanym liderem klasyfikacji generalnej PŚ jest Prevc (1474 punkty). Druga pozycja dla Severina Freunda (952), zaś trzecia dla Kennetha Gangnesa (900). Najlepszy z Polaków jest Kamil Stoch jest 21. (193).

W niedzielę o godz. 16:00 odbędzie się trzeci konkurs indywidualny w Vikersund.

Hipsterskie skoki narciarskie, czyli narty zjazdowe na "Planicy", udana podróbka Wielkiej Krokwi. Najlepsze amatorskie skocznie

Więcej o: