Operacja Stocha przebiegła bez komplikacji. Kiedy wróci na skocznię?

Kamil Stoch jest już po operacji, jutro wyjdzie ze szpitala w Nowym Targu. - Turniej Czterech Skoczni? Nie chciałbym mu w tym momencie mówić ani tak, ani nie. Jest nadzieja - mówi Sport.pl doktor Aleksander Winiarski, lekarz kadry skoczków, który operował Stocha

Doktor Winiarski usunął dziś rano wyrośl, która blokowała staw skokowy Kamila Stocha. - Miała około pół centymetra średnicy, jak na staw skokowy to dużo. Pewnie powstała wcześniej i przy banalnym urazie w Klingenthal dała znać o sobie. Zastanowiło nas, dlaczego z tak zwyczajnego naruszenia kostki powstał tak duży wylew i staw został unieruchomiony. Decyzja o operacji była może radykalna, ale konieczna - mówi Sport.pl Winiarski, od lat lekarz kadry, ale przede wszystkim ordynator oddziału ortopedii szpitala w Nowym Targu.

- Wszystko poszło zgodnie z planem, żadnych komplikacji i jeśli podobnie będzie z rehabilitacją, to Kamil wróci do skakania za dwa, trzy tygodnie. Jutro wyjdzie ze szpitala w klasycznej ortezie, żeby chronić tkanki przed urażeniem, będzie miał rozpisane ćwiczenia, będzie pod opieką świetnych rehabilitantów. Najpierw to będą ćwiczeni w odciążeniu, potem będziemy dokładać stopniowo, w miarę poprawy. Kamil jest profesjonalistą, wiedział że bez operacji nie będzie w stanie skakać, ufał mi - tłumaczy doktor. Nie wyklucza, że Stochowi uda się wrócić do startów na Turniej Czterech Skoczni, choć jest ostrożny z przewidywaniami, zwłaszcza że chodzi o najbardziej forsowne zawody w całym sezonie skoków.

- Od dziś akurat wypadną trzy tygodnie do tego czasu, gdy trzeba się szykować do turnieju. Nie chcę mówić ani że Kamil wróci na TCS, ani że nie wróci. Jeśli wszystko się będzie goić wolniej, na pewno nie zaryzykujemy - mówi Winiarski. - Ale jest nadzieja.

Poznaj żony i dziewczyny skoczków narciarskich [ZDJĘCIA]

Więcej o: