Łukasz Kruczek: Chłopcy wykonali dobrą robotę

Łukasz Kruczek nie krył zadowolenia z postawy swoich zawodników w piątkowym konkursie indywidualnym na skoczni mamuciej w Planicy. Trener Polaków podkreśla, że nasi reprezentanci spisali się dobrze mimo trudnych warunków, jakie panowały na skoczni.

Redaktor to dopiero jest kibic! Poznaj nas na profilu Facebook/Sportpl ?

- Myślę, że był to bardzo udany konkurs. Wiadomo, że apetyty i oczekiwania cały czas rosną, ale chłopcy wykonali dziś dobrą robotę i to przy niełatwych warunkach. Wiatr się wzmagał i nie zawsze było korzystnie, ale mimo to oddali dobre skoki. Jeśli chodzi o skład to wahaliśmy się, ale myślę, że podjęliśmy optymalną decyzję, patrząc na to jak chłopcy skaczą i jakie mają możliwości. Zaczyna konkurs Maciej Kot, jako drugi pojedzie Piotr Żyła, potem Olek Zniszczoł i jako ostatni Kamil" - mówił po zawodach Łukasz Kruczek.

- Kamilowi zabrakło dziś dobrego pierwszego skoku, bo tę próbę troszeczkę zepsuł, za bardzo wyhamował zaraz za progiem, w pierwszej fazie lotu i w końcówce zabrakło prędkości, żeby odlecieć. Drugi był już w porządku. Krzysiek miał dosyć trudne warunki, a poza tym posadziło go trochę przed progiem, nie nabrał odpowiedniej prędkości w pierwszej fazie, aby odlecieć i stąd słabszy skok - analizuje szkoleniowiec polskiej kadry.

- Jutro trzeba skakać normalne skoki, a wówczas może przyjść dobry wynik. Prognozy mówią, że może być trochę wiatru z boku, coś takiego jak dziś na początku konkursu - zakończył Kruczek.

Więcej o skokach narciarskich na Skijumping.pl ?

Więcej o: