Sport.pl

Dawid Kubacki o Ryoyu Kobayashim: To dla niego bardzo przykra sytuacja

Dawid Kubacki w dość szczęśliwych okolicznościach zajął trzecie miejsce w sobotnim konkursie w Sapporo. Polak skorzystał na pechu Ryoyu Kobayashiego, który w drugim skoku miał wielkiego pecha i spadł z 1. na 15. miejsce. - Wiem, że to jest dla niego bardzo przykra sytuacja, nie raz w takiej byłem - powiedział Kubacki dla Eurosportu.
Zobacz wideo

Dawid Kubacki po raz dziesiąty z rzędu stanął na podium Pucharu Świata. Polak zajął trzecie miejsce w sobotnim konkursie w Sapporo. Oznacza to, że w historycznej klasyfikacji więcej miejsc z rzędu na podium mają tylko Peter Prevc i legendarny Janne Ahonen! Kubacki nie byłby jednak na podium, gdyby nie nieprawdopodobne wydarzenia z samej końcówki konkursu. Polak, Kraft i Kobayashi trafili na złe warunki. Temu ostatniemu skok kompletnie nie wyszedł i z pierwszego miejsca spadł do drugiej dziesiątki.

Kubacki o pechu Kobayashiego: "Wiem jak to jest"

Polak po konkursie współczuł jednak swojemu rywalowi. - Wiem, że to jest dla niego bardzo przykra sytuacja, nie raz w takiej byłem. Nawet, gdyby Kobayashi skoczył dalej, to również brałbym to 4. miejsce. Jeszcze tak wysoko tutaj nie byłem. Nie spodziewałem się jednak tego ostatniego skoku - powiedział Kubacki w rozmowie z Kacprem Merkiem z Eurosportu. 

Dodał jednak, że podium kolejny raz przewidział Piotr Żyła, który podobnie jak w Seefeld uspokajał Kubackiego i mówił, że to Sapporo, a tutaj często dzieją się nieprawdopodobne rzeczy. I tak też się stało. 

- To jest Japonia, tutaj niczego się nie można spodziewać. Dzisiaj mieliśmy bardziej zmienny wiatr niż wczoraj, więc to było pewne, że mogą być niespodzianki. Starałem się zostać w swoim rytmie i albo "pofarci się" albo nie, były tylko dwie opcje. Nie do końca się jednak "pofarciło". Warunki, w których skakałem nie były idealne, ale też nie trafiłem najgorzej. Podczas skoków tutaj, trzeba po prostu dwa raz przyzwoicie trafić, co zresztą było dziś widoczne. Choć przy tym drugim skoku widziałem, że zielona linia jest bardzo daleko i pomyślałem, że coś jest nie tak - dodał Polak. 

Szansa na 11. podium Kubackiego z rzędu już w nocy z soboty na niedzielę. Początek konkursu o godzinie 2.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju