PŚ w Klingenthal. Awans wszystkich Polaków, niesamowity powrót Toma Hilde

:
Relacja
Komentarze
Od?wie?
25
Mimo słabego skoku Piotra Żyły wszystkich pięciu polskich skoczków zobaczymy w środowym konkursie w Klingenthal. Relacja na żywo na Sport.pl, transmisja w Eurosporcie.


Anders Bardal zakończył kwalifikacje do środowego konkursu w Klingenthal skokiem na odległość 130 metrów.


Andreas Kofler skoczył 132 metry, pół metra bliżej wylądował Gregor Schlierenzauer.


A na rozbiegu Kamil Stoch - ale słaby skok, tylko 122 metry. To i tak o pół metra dalej od Morgensterna.


Belka startowa obniżona z 18 na 15 stopień.


Skok Richarda Freitaga powstrzymany przez sędziów. Ale kiedy już pozwolili skakać Niemiec poleciał na 143 metry.


Severin Freund jeszcze dalej niż Prevc - 142 metry.


Simon Amman po raz kolejny w sezonie poniżej oczekiwań - 122 metry.


Peter Prevc przeskoczył Hildego - 140 metrów! Ale Norweg dostał lepsze noty i wciąż prowadzi.


Taku Takeuchi też daleko! 131 metrów - Japończyk, dzięki przewadze punktowej, pozbawia Hlavę drugiego miejsca.


Lukas Hlava świetnym skokiem na odległość 132 metrów odbiera drugie miejsce Fannemelowi.


Anssi Koivuranta osiąga zaledwie 121,5 metra. Na prowadzeniu wciąż Hilde, Fannemel i Tepes.


Słabiutki skok Piotra Żyły - 114 metrów - na razie 23. miejsce, najgorsze z Polaków.


Fatalny skok Jakuba Jandy - tylko 105 metrów, co oznacza, że nie zobaczymy Czecha w pięćdziesiątce.


A przed nami powrót Toma Hilde - skoczka, który pod koniec 2011 roku złamał kręgosłup podczas konkursu w Oberstdorfie, co miało oznaczać dla niego koniec sezonu. Tymczasem Norweg doszedł do siebie szybciej niż przypuszczano, a teraz oddał skok na odległość 138 metrów! I obejmuje prowadzenie!


A tylko metr bliżej wylądował jego rodak Bjoern Einar Romoeren, tym samym plasując się na drugiej pozycji.


Anders Fannemel, rewelacja konkursu w Willingen skacze równie daleko co Oli Muotka - 128 metrów i obejmuje prowadzenie.


Maciej Kot szybuje na odległość 123 metrów - a więc raczej bez problemu przechodzi kwalifikacje.


Japończyk Yuta Watase skacze 125 metrów i wyprzedza obu Polaków. A więc Byrt trzeci, Miętus czwarty.


Krzysztof Miętus prawie bez wiatru ląduje na 120,5. metrze. Polak na razie na trzeciej pozycji.


Ale właśnie stracił je na rzecz Olego Muotki, który skoczył na 128 metrów. Taką samą odległość jak Byrt zaliczył też Noriaki Kasai, ale Japończyk dostał miej punktów od sędziów i plasuje się za Tomaszem Byrtem.


Pora na najlepszego Francuza w tym sezonie - Nicolasa Meyera - 121 metrów, a więc skok, który raczej pozwoli mu awansować do "50". A Tomasz Byrt cały czas na prowadzeniu.


A na rozbiegu Felix Schoft - pierwszy z Niemców, co powoduje poruszenie wśród publiczności. Ale skacze słabiutko, zaledwie 112,5 metra.






Tomasz Byrt rozpoczyna udział Polaków w kwalifikacjach skokiem na odległość 121,5 metra.


-
Komentarze (8)
PŚ w Klingenthal. Awans wszystkich Polaków, niesamowity powrót Toma Hilde
Zaloguj się
  • Gość: Radek

    Oceniono 20 razy 12

    Wy marne redaktorzyny ! Co z Was za sportowa strona ,skoro już mniej więcej od początku sezonu ,kiedy Stoch wszedł do czołowej 10 skacze na treningach ,kwalifikacjach słabiej i Wy nie potraficie sobie do tych łbów wbić, że jemu nie zależy na odległości ,tylko na sprawdzeniu techniki i innych. Jemu zależy na odległości tylko w konkursie. I dobrze, bo przynajmniej nie skacze na treningach jak te debile z Niemiec ,że ledwo ustali !!!

  • stefan.golonka

    Oceniono 5 razy 5

    HILDE ?

    Przecież on złamał kręgosłup !!!!!!!!!! $

    To się leczy przez pół roku !

  • Gość: rgs

    Oceniono 11 razy 5

    zawsze jest tak tamci na kwalfikacjach dobze potem jebiąa stch na odwrót kwalfikacje gorzej a potem dorbze :)

  • lee-zack

    Oceniono 4 razy 2

    ZAraz kichnęęęę

  • Gość: IWCHT

    Oceniono 1 raz 1

    SSSSSUUUUUUUUPPPPPPPPEEEEEEERRRRRRRR relacja, wszystkiego się z niej dowiedziałem...

    tak trudno napisać kilka słów podsumowania? za co do cholery Wam płacą?!

  • konrad.ludwik02

    Oceniono 1 raz 1

    Jak nasi to robią, że narta im tak jakoś nie jedzie? Innym sie też zdarza, nawet najlepszym, ale u naszych to nagminne od lat! Czy panowie Tajner i Kruczek mogliby złożyć jakieś wyjaśnienia? Albo któryś sprawozdawca?

  • Gość: Lenka

    0

    Kamil leććććććććććććććććććććććććć !!!! Życzę pudła i spadku Autów na bulę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia