Sport.pl

Skoki narciarskie. Bjoern Einar Romoeren skazany na 18 dni więzienia w zawieszeniu

Była gwiazda norweskich skoków ma olbrzymie kłopoty. Bjoern Einar Romoeren został skazany przez norweski sąd za jazdę pod wpływem alkoholu. Romoeren musi pogodzić się z karą 18 dni pozbawienia wolności w zawieszeniu, a także jest zobligowany do wpłacenia blisko 30 tysięcy złotych grzywny. Były skoczek stracił również prawo jazdy i może mieć olbrzymie kłopoty z utrzymaniem obecnego stanowiska. Romoeren jest byłym rekordzistą świata w długości lotu, który jako pierwszy ustał 239 metrów
Kilka godzin przed ostatnim konkursem w turnieju Raw Air norweska policja zatrzymała Bjoerna Einara Romoerena do rutynowej kontroli, podczas której okazało się, że były skoczek ma 0,6 promila w wydychanym powietrzu. Sprawa Norwega trafiła do sądu, a Romoeren przyznał się do winy.

Przypadek Romoerena pokazuje jak bezlitosne jest skandynawskie prawo. Skoczek nie tylko został skazany na 18 dni więzienia w zawieszeniu, ale musi także zapłacić grzywnę wynoszącą 62 tysiące koron.

Romoeren stracił również prawo jazdy na czternaście miesięcy. Po tym czasie były skoczek będzie musiał na nowo zdać egzamin. Właśnie ta ostatnia kwestia była przedmiotem największego sporu, bo adwokat Norwega domagał się złagodzenia kary. Motywował to tym, że Romoeren jest obecnie dyrektorem marketingu w norweskim związku, dlatego podróżowanie jest częścią jego pracy. Brak możliwości kierowania samochodem jest więc dla niego olbrzymim utrudnieniem.

Były norweski skoczek tuż po zdarzeniu stanął przed kamerami i przeprosił wszystkich za swoje zachowanie. Taka forma zadośćuczynienia nie była jednak wystarczająca dla sądu, który zastosował dotkliwe środki karne.

To może nie być koniec kłopotów byłego zawodnika, bo od pewnego czasu mówi się o tym, że Norweski Związek Narciarski zdecyduje się teraz na zmianę funkcji Romoerena, bo ten ma ograniczone możliwości do działania w terenie.

To nie pierwszy taki przypadek, gdy Romoeren zalicza incydent związany z alkoholem. Na ostatni konkurs sezonu 2003/2004 w Planicy Norweg przyjechał po całonocnej imprezie, założył białą koszulę pod kombinezon i... zajął drugie miejsce w zawodach. Gdy wyszło na jaw, że skoczek startował pod wpływem alkoholu, to przez środowisko skoków przetoczyła się olbrzymia dyskusja na temat braku odpowiedzialności zawodników i wprowadzenia szerszych testów antydopingowych.



Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju
Komentarze (15)
Skoki narciarskie. Bjoern Einar Romoeren skazany na 18 dni więzienia w zawieszeniu
Zaloguj się
  • yosemitesam

    0

    Redakcjo, wyryjcie sobie gdzieś na ścianie, bo ZAWSZE walicie ten sam błąd: W wydychanym powietrzu zawartość alkoholu podajemy w mg, promile to jednostka stężenia w krwi!

  • zmichalg1

    0

    Tia... Skandynawowie są w tej kwestii bezlitośni.
    Mój kuzyn mieszka w Finlandii i ongiś najlepszą kasę zarobił jako tłumacz dla miejscowej policji, gdy ta masowo zatrzymywała Polaków prowadzących na podwójnym gazie.

  • arius9

    0

    "został skazany na 18 miesięcy więzienia w zawieszeniu"

    został skazany na 18 DNI więzienia w zawieszeniu. DNI !!!
    kto to tlumaczy ???

  • eurotram

    0

    "Na ostatni konkurs sezonu 2003/2004 w Planicy Norweg przyjechał po całonocnej imprezie, założył białą koszulę pod kombinezon i... zajął drugie miejsce w zawodach. Gdy wyszło na jaw, że skoczek startował pod wpływem alkoholu, to przez środowisko skoków przetoczyła się olbrzymia dyskusja na temat braku odpowiedzialności zawodników i wprowadzenia szerszych testów antydopingowych"

    Ten fragment kupy się nie trzyma; abstrahując od braku profesjonalizmu Romoerena ,to trzeba mieć nieźle zryty beret,by wzięcie udziału w konkursie po całonocnej popijawie uznać za okoliczność pomagającą zawodnikowi w uzyskaniu lepszego wyniku,a nie PRZESZKADZAJĄCĄ w dobrym występie! To raczej należy podziwiać formę,że na kacu był w stanie zająć drugie miejsce!

  • Jarosław Mudry

    0

    Zaiste, w Norwegii jest bezlitosne, nieludzkie prawo. Niejaki Breivik jest tego sztandarowym przykładem - 3,7 roku za zabicie z premedytacją człowieka...Oj, nie mają litości te sądy....

  • tomaszw20

    0

    swoją drogą dziwi mnie, wobec tak rygorystycznego stosowania prawa, ich (Norwegów) stosunek do szprycowania się lekami przez panie biegaczki...
    schizofrenia w wersji norweskiej?

  • tubthumper

    0

    To musiała być recydywa, nie skazano by go na zawiasy i tak mocne bonusy po pierwszym razie, oni tu mają surowe prawo, ale nie debilne.

  • ivone7

    0

    Mysle ze ma polskie korzenie i ułańską fantazje..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX