PŚ w Planicy. Polska o krok od Pucharu Narodów!

Polacy są o kroczek od zdobycia pierwszego w historii Pucharu Narodów! Podopieczni Stefana Horngachera niemal zapewnili sobie ten tytuł dzięki trzeciemu miejscu w sobotnim konkursie drużynowym w Planicy, gdyż Austriacy byli dopiero czwarci!

Polacy objęli prowadzenie w tej klasyfikacji 4 stycznia i od tej pory budowali przewagę nad rywalami. Ta nieco stopniała w ostatnim czasie, ale ostatecznie Polacy nie dadzą się wyprzedzić Austriakom. Przed sobotnim konkursem mieli 226 pkt straty, ale jako że znaleźli się o jedną pozycję za Polakami, to stracili kolejne 50 pkt. Obecnie ich strata wynosi aż 276 pkt.

W niedzielnym konkursie indywidualnym (godz. 10, relacja na żywo w Sport.pl) wystartują wyłącznie skoczkowie z najlepszej "30" klasyfikacji generalnej. Z Polaków zobaczymy Kamila Stocha (2. miejsce), Macieja Kota (5.), Piotra Żyłę (11.), Dawida Kubackiego (19.) oraz Jana Ziobrę (31.), który weźmie udział w konkursie dzięki urazowi Severina Freunda (20.).

To oznacza, że Polacy nawet zajmując pięć ostatnich miejsc zdobędą minimum 15 pkt. Za to Austriaków w "30" jest tylko czterech - Stefan Kraft (1.), Michael Hayboeck (7.) oraz Manuel Fettner (9.), natomiast Andreas Kofler (21.) nie przyjechał do Planicy - więc nawet jeśli podium niedzielnego konkursu będzie złożone wyłącznie z Austriaków, to zdobędą oni maksymalnie 240 pkt. To nie wystarczy do wyprzedzenia Polaków.

W grze teoretycznie byli jeszcze Niemcy, jednak w "drużynówce" zajęli drugie miejsce za Norwegami. W ostatnim konkursie sezonu wystąpi aż pięciu z nich - to Andreas Wellinger (4.), Markus Eisenbichler (8.), Richard Freitag (13.), Karl Geiger (17.) oraz Stephan Leyhe (22.). Wspomniany wcześniej Freund (20.) jest kontuzjowany. Ta piątka może zdobyć maksymalnie 335 pkt, ale ich strata do Polaków wynosi 369 pkt.

Polacy więc mogą cieszyć się już z Pucharu Narodów, choć istnieje haczyk - teoretycznie możliwa jest sytuacja, w której np. trzech Austriaków albo pięciu Niemców zajmuje ex aequo pierwsze miejsce i ostatecznie wyprzedza Polaków w klasyfikacji generalnej. Graniczy to jednak z cudem.

Dodatkowo Polska to pierwsza od 2012 roku i drużyna, która zakończyła wszystkie konkursy drużynowe w sezonie na podium. Jako ostatnia tego wyczynu dokonała Austria.

Kamil Stoch, Maciej Kot, Piotr Żyła, Dawid Kubacki oraz Jan Ziobro, Stefan Hula, Aleksander Zniszczoł i Klemens Murańka - każdy z nich dołożył swoją cegiełkę do tego sukcesu, który możemy już świętować. Dziękujemy!

Kapitalny rekord Stocha!

Kamil Stoch pobił rekord w Planicy! Zobacz jego genialny lot! CZYTAJ WIĘCEJ >>

Stoch z minimalnymi szansami na Kryształową Kulę

Stoch teoretycznie ma jeszcze szanse na zdobycie Kryształowej Kuli, ale będzie to bardzo trudne. Co musi się stać, by Polak wyprzedził na finiszu Stefana Krafta? CZYTAJ WIĘCEJ >>