Sport.pl

PŚ w Sapporo. Kamil Stoch kontratakuje

W niedzielę, kilkanaście godzin po dopiero 18. miejscu, Kamil Stoch wygrał drugi konkurs w Sapporo. Polak skontrował rywali goniących go w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. I sprawił, że weekend w Japonii był podwójnie polski, bo dzień wcześniej triumfował przecież Maciej Kot.
:
-




O apetycie rosnącym w miarę jedzenia można by tej zimy pisać co kilka dni. Po wspaniałym weekendzie w Sapporo też. Bo czy nie szkoda, że mimo świetnego lotu na 138 m w drugiej serii Kot spadł z miejsca trzeciego na czwarte? Gdyby utrzymał pozycję, mielibyśmy podwójnie polskie podium. Już trzecie tej zimy. A to dla nas ciągle rzadkość. W całej, już 38-letniej historii Pucharu Świata, mieliśmy takich podwójnych radości tylko siedem.

Kraft dostaje odpowiedź

Kota z "pudła" zepchnął Kraft. Austriak przesunął się z piątej pozycji, osiągając aż 144 m. On nie wypada z "trójki" już od pięciu startów. Przed przyjazdem do Sapporo był drugi w Willingen i dwa razy wygrał loty w Oberstdorfie. Wywalczył 280 na 300 możliwych do zdobycia punktów. Stoch w tym czasie uzyskał o 149 pkt mniej. W sobotę Kraft był trzeci, a Polak dopiero 18 i różnica między nimi zmalała o kolejne 47 pkt. Przed niedzielnymi zawodami dzieliło ich już tylko 100 pkt, jeszcze mniej - 91 pkt - tracił do Stocha Daniel Andre Tande. Po mistrzowskiej kontrze lidera PŚ nad wiceliderem (Kraftem) ma on 140 pkt przewagi, a nad trzecim zawodnikiem (Tandem, który w niedzielę był piąty) 146 pkt. Może niewiele, jak na jeszcze osiem indywidualnych konkursów przed końcem sezonu, ale ważne, że Stoch zatrzymał niekorzystny trend, że po czterech zwycięstwach z rzędu i czterech konkursach ze skakaniem w kratkę (był piąty, trzeci, dziewiąty i 18.) wrócił do wygrywania.

Horngacher wreszcie skacze

Po finałowym skoku Stocha na 140 m Stefan Horngacher podskakiwał z radości na wieży trenerskiej. Za nami dwa i pół miesiąca świetnego sezonu. Z wygranym przez Stocha Turniejem Czterech Skoczni, z drugą pozycją w imprezie Piotra Żyły, z pierwszym podium i pierwszym w karierze zwycięstwem Kota. A chyba dopiero teraz austriacki szkoleniowiec ucieszył się tak bardzo. To pokazuje, jak ważny był ten konkurs. Już w poprzednich latach, pod wodzą Łukasza Kruczka, Kamil zapracował sobie na opinię takiego zawodnika, który potrafi błyskawicznie wyciągnąć wnioski z zepsutych skoków. Teraz udowodnił, że nadal po mistrzowsku uczy się na błędach. A jeszcze w sobotę przepędzał operatora kamery, który chciał pokazać widzom jego emocje po nieudanym skoku.

A Horngacher? On na 12 dni przed pierwszym konkursem mistrzostw świata w Lahti ma najlepszą drużynę na świecie. Stocha i Kota nie da się nie wymieniać wśród głównych faworytów do medali w konkursach indywidualnych, naszego zespołu nie można nie typować do złota. Zwłaszcza, że trwa w nim ciekawa walka o ostatnie, czwarte miejsce w "drużynówce". Jan Ziobro był w sobotę dziewiąty, pierwszy raz tej zimy meldując się w czołowej "10". Dawid Kubacki, do niedawna wydawałoby się że pewny swojej pozycji, w niedzielę odpowiedział, wygrywając kwalifikacje. W konkursie obaj przegrali z loteryjnym wiatrem, odpadli po pierwszej serii. Ale widać, że nakręcają się nawzajem, że ich rywalizacja jest dobra.

Ostatnia prosta, a my się rozpędzamy

Zostawmy Ziobrę i Kubackiego, by jeszcze raz spojrzeć na najlepszych. Za nami 22 z 33 konkursów sezonu, a w klasyfikacji Pucharu Narodów ciągle się rozpędzamy i zwiększamy przewagę nad rywalami. Polska ma 4085 punktów, czyli już najwięcej w historii swoich startów. A jeszcze 1/3 zimy przed nami. Druga w zestawieniu Austria traci do nas aż 445 punktów. Z tych 22 konkursów wygraliśmy prawie połowę - dziewięć (sześć Stoch, jeden Kot i dwa drużyna), aż 16 razy cieszyliśmy się z miejsc Polaków na podium. Dalej na liście zwycięzców są Słoweńcy, którzy wygrali pięć razy, Austriacy, mający cztery zwycięstwa i Niemcy z trzema triumfami.

W Sapporo Stoch pokazał, jak jest wielki, Kot został najlepszym zawodnikiem weekendu (150 punktów i rekord skoczni pobity w niedzielnych kwalifikacjach - 144 m), a Żyła, Ziobro i Kubacki na ostatniej prostej przed MŚ zasygnalizowali, że nie brakuje im wiele do ich najlepszego skakania. Pierwszy start w Lahti 25 lutego, na skoczni średniej. Wcześniej, już w środę i czwartek, przedolimpijska próba w Pjongczangu. Znów próba siły Polaków?



Stoch powiększa przewagę w klasyfikacji generalnej

Dzięki zwycięstwu Stoch powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej PŚ. Na drugie miejsce awansował Stefan Kraft, który wyprzedził Daniela Andre Tandego. Maciej Kot atakuje czwartą pozycję, a Piotr Żyła musi walczyć o utrzymanie miejsca w "10". CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Polacy umacniają się na prowadzeniu

Na prowadzeniu w klasyfikacji Pucharu Narodów umocnili się Polacy. Wyprzedzają drugich Austriaków o 445 punktów i są coraz bliżej historycznego triumfu. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Maciej Kot z rekordem skoczni!

W sobotę Maciej Kot wygrał swój pierwszy konkurs Pucharu Świata w karierze (ex aequo z Peterem Prevcem), a w niedzielę pobił rekord skoczni w Sapporo! W kwalifikacjach skoczył aż 144 metry. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju
Komentarze (39)
PŚ w Sapporo. Kamil Stoch kontratakuje
Zaloguj się
  • radon13

    Oceniono 4 razy 4

    No to TVP się popisała , konkurs leci w Eurosport 2.

  • boromir195419

    Oceniono 8 razy 4

    Widac ze Kamil szybko otrzasnal z chwilowego zalamania formy / Gratulacje / , Kot caly czas niesamowicie mocny . Zyle troszeczke brakuje do dyspozycji z poczatku roku a Ziobro i Kubacki mimi wpadki sa w stanie powalczyc nawet o medale . Tylko Hula powinien po mistrzostwach odpoczac w kadrze B i dac szanse zrehabilitowac sie Murance . JEST SUPER O brawo chlopaki !

  • Barnaba Wierch

    Oceniono 8 razy 4

    Tego się spodziewałem - to żadne przechwałki. Stoch umie szybko podnieść się z ziemi i .....nie zawiódł.

  • eend

    Oceniono 11 razy 3

    cyt: "W niedzielę, kilkanaście godzin po dopiero 18. miejscu ... ", pięknie i zrozumiale. Portal GW zatrudnił na stałe gimbazę która uczona w posługiwaniu się językiem polskim, pisze TAKIE zdania. Wstyd.

  • atr8

    Oceniono 7 razy 1

    A gdzie wyniki konkursu, gdzie aktualne tabele? Niewydarzony portal z niewydarzonymi pismakami. Po rzetelne informacje zapraszam na onet.

  • qqben

    Oceniono 3 razy 1

    I ok!

  • adam.karpinski

    Oceniono 2 razy 0

    Pękamy z dumy chłopaki. Dzięki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX