PŚ w skokach. Zakopane jest gotowe na trzy dni sportowego święta

W piątek i sobotę prognozowane są idealne warunki do skoków w Zakopanem. Gorzej ma być w niedzielę, na którą zapowiadana jest lekka zmiana pogody. Jedno jest pewne - w Zakopanem czekają nas trzy dni wielkiego szaleństwa ze skokami narciarskimi w tle. Treningi od godz. 16., kwalifikacje od godziny 18. Relacja na żywo w Sport.pl - To jest Twój Live!
Po trzech zwycięstwach z rzędu, oczekiwania związane z dyspozycją Kamila Stocha są ogromne. Dodatkowo w Zakopanem Polacy założą koszulki liderów Pucharu Narodów i do rywalizacji w konkursie drużynowym będą przystępowali jako najlepsza ekipa na świecie. W niedzielę sytuacja się powtórzy, bo pierwszą serię zakończy lider Pucharu Świata, Kamil Stoch. Odrodzenie polskich skoków dobrze widać po zainteresowaniu konkursami w naszym kraju. Biletów na konkursy Pucharu Świata w Zakopanem nie ma już od kilku tygodni. Na trybunach Wielkiej Krokwi zasiądzie komplet widzów, a dodatkowe kilka tysięcy kibiców będzie oglądać zawody zza płotu. Szacuje się, że w ciągu trzech dni do Zakopanego przyjedzie około 100 tysięcy kibiców. PKP uruchomiło nawet dodatkowe pociągi, którymi fani skoków będą mogli dotrzeć na zawody. - Biletów na Puchar Świata w Zakopanem nie ma i nie będzie już w sprzedaży. Nic na to nie mogę poradzić - biletów nie ma i... koniec. Szkoda nawet wydawać na telefon do mnie - mówił PAP Andrzej Kozak, prezes Tatrzańskiego Związku Narciarskiego.

W niedzielę zmiana pogody

W ostatnich latach zakopiańskie konkursy bywały torpedowane przez kapryśną pogodę. Organizatorzy musieli mierzyć się zarówno z mocnym wiatrem jak i brakiem śniegu, największy problem stanowił jednak deszcz, który powodował rozpływanie torów najazdowych. Ten problem został jednak wyeliminowany przez zamontowanie lodowych torów, dzięki temu organizatorom odpadła najbardziej pracochłonna część pracy. Chociaż nowemu rozbiegowi nie straszny jest nawet mocny deszcz, to największym zagrożeniem może być wiatr. O ile w przypadku piątkowych kwalifikacji i sobotniej ,,drużynówki" wiatr powinien w ogóle nie przeszkadzać, to dokładna prognoza pokazuje, że w sobotni wieczór nadejdzie zmiana pogody. Dla Zakopanego prognozowany jest spadek ciśnienia i wzrost wilgotności. Zauważalne będą także mocniejsze ruchy powietrza, które będą powodowały podmuchy sięgające nawet 8 m/s. Uśredniony pomiar wiatru zakłada jednak, że wiatr będzie oscylować w okolicach 2 m/s. Nie powinno to przeszkodzić w przeprowadzeniu zawodów. Są też inne pozytywy, taka zmiana pogody powinna pomóc w rozgonieniu zalegającego nad Zakopanem smogu.

Rekordowe Zakopane

W pierwszych konkursach sezonu 2016/2017 brało udział 15-16 państw, a podczas Turnieju Czterech Skoczni mogliśmy oglądać przedstawicieli nawet siedemnastu nacji. W Zakopanem będzie ich jeszcze więcej. Na starcie piątkowych kwalifikacji pojawi się 69 zawodników z 19 krajów, jest to rekord tego sezonu. Sporo zespołów zobaczymy także w konkursie drużynowym, bo udział w sobotnich zawodach zapowiedziało aż 13 krajów. Co ciekawe, w Klingenthal mogliśmy oglądać tylko dziewięć zespołów... W kwalifikacjach do niedzielnych zawodów Polskę będzie reprezentować sześciu zawodników, z których trzech ma zapewniony awans do niedzielnego konkursu, są nimi: Kamil Stoch, Maciej Kot i Piotr Żyła. Pozostała trójka, czyli Dawid Kubacki, Stefan Hula i Jan Ziobro powalczą nie tylko o awans do indywidualnych zawodów, ale także o zajęcie ostatniego miejsca w składzie biało-czerwonych na konkurs drużynowy.

Polska jest głównym faworytem sobotniej rywalizacji. Warto dodać, że najgroźniejsi rywale Polaków przystąpią do ,,drużynówki'' bez swoich największych gwiazd. Do Zakopanego nie przyjechał bowiem Severin Freund, który nadal nadrabia zaległości spowodowane operacją biodra, w Zakopanem nie zobaczymy także Stefana Krafta, który zmaga się z problemami zdrowotnymi.

Treningi od godziny 16. Początek piątkowej serii kwalifikacyjnej o godz. 18. Relacja na żywo w Sport.pl.