Sport.pl

Turniej Czterech Skoczni. Daniel Andre Tande: Sytuacja mnie przerosła

Przed ostatnim konkursem Turnieju Czterech Skoczni Daniel Andre Tande był liderem klasyfikacji generalnej cyklu. W zawodach w Bischofshofen nie tylko stracił pierwszą pozycję na rzecz Kamila Stocha, ale po fatalnym skoku w serii finałowej wyprzedził go także Piotr Żyła. Co spowodowało problemy Norwega w drugiej próbie?
:
-
Po pierwszej rundzie ostatniego konkursu Tande tracił do Stocha zaledwie 2,8 pkt i wciąż liczył się w walce o wygranie 65. edycji turnieju. Dramat Norwega rozpoczął się w serii finałowej zaraz po wyjściu z progu. 22-latek miał ogromne problemy w locie i bardziej niż na jego długości, koncentrował się na bezpiecznym wylądowaniu i niezrobieniu sobie krzywdy. Ostatecznie uzyskał tylko 117 metrów i z 3. pozycji, jaką zajmował po pierwszej serii, spadł na 26. W klasyfikacji łącznej przegrał nawet z Żyłą, który przed rundą finałową tracił do niego ponad 20 punktów.

Początkowo podejrzewano, że przyczyną problemów w locie była usterka techniczna. Thomas Hoerl, serwismen norweskiej kadry, był pewien, że to on zawinił, ale Tande temu zaprzeczył. - Widziałem nagranie ze skoku i wiem, co się stało. Widać, że gdy siedzę na belce, wiązanie nie jest dobrze zapięte - stwierdził skoczek w rozmowie z serwisem VG.no.

- Jest mi przykro, że coś takiego miało miejsce, zwłaszcza w finałowej serii Turnieju Czterech Skoczni. To była trudna sytuacja, nigdy wcześniej z czymś takim się nie mierzyłem, i to mnie po prostu przerosło - podkreślił Tande.

Taka postawa zawodnika zaimponowała dyrektorowi sportowemu norweskiej kadry, Clasowi Brede Braathenowi: - Mógł się wszystkiego wyprzeć, a tego nie zrobił. Pokazał dojrzałość. To imponujące, zważywszy na to, jak wielkie sportowe konsekwencje miał dla niego ten skok.

Przed konkursami Pucharu Świata w Wiśle (14 i 15 stycznia) Daniel Andre Tande jest wiceliderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Do pierwszego Domena Prevca ma tylko dziewięć punktów straty. Trzeci jest Kamil Stoch, tracący do Norwega cztery "oczka".

Piękna radość polskich skoczków po historycznym Turnieju Czterech Skoczni [ZDJĘCIA]






Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju
Komentarze (31)
Turniej Czterech Skoczni. Daniel Andre Tande: Sytuacja mnie przerosła
Zaloguj się
  • swawolny_dyzio

    Oceniono 14 razy 10

    A norweskie gazety pisały o "sabotażu". Kojarzy mi się to z inna słynna katastrofą, spowodowaną niedbalstwem i ignorancją, z której próbuje się stworzyć powiedzmy "sabotaż" ale nie będę jej już tu przywoływał.

  • uploadhelski

    Oceniono 5 razy 5

    Troch irytuje mnie to dywagowanie - co było przyczyną tego nieudanego skoku i w domyśle, przegranego turnieju. A przypomnę, że Kamil też miał pecha, poobijany stracił nieco punktów i Tande przez pecha Kamila przed ostatnim konkursem miał nad Kamilem chyba 1.7 punktu przewagi. I co zrobił Kamil w pierwszej serii? Odrobił tę stratę i zamienił na prowadzenie z minimalnie lepszą różnicą. I prowadził w konkursie, a przed konkursem wszelkie znaki wskazywały na świetną równą formę. I "gdyby nie ta linka" to miałby z automatu przegrać z Tandem? Miał skakać jako ostatni, wiedząc ile ma skoczyć, miał wsparcie doskonałego trenera i własne doświadczenie, dlaczegóż by miał nie wygrać?

  • Henryk wLodarczyk

    Oceniono 5 razy 5

    Świetnie,że publikuje się takie informacje. To jest przykład klasy,nieporównywalnej
    z niczym.

  • ochujek

    Oceniono 4 razy 4

    Pucz?

  • ukos

    Oceniono 3 razy 3

    Pechowo to Tande przegrał z Żyłą, natomiast do Stocha tracił mimo bardzo dobrego skoku już po pierwszej rundzie. Bardziej prawdopodobne było, że ze Stochem przegra, niż że zdoła to odrobić.

  • stach_79

    Oceniono 1 raz 1

    Za mało koksu dla astmatyków!

  • onuce-precz

    Oceniono 5 razy 1

    a norwedzy sugerowali sabotaż! hheheheheheeheheh.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX