Turniej Czterech Skoczni. Daniel Andre Tande skacze z potwornie opuchniętą kostką oraz urazem kolana

Wicelider Pucharu Świata i zajmujący trzecie miejsce w Turnieju Czterech Skoczni Daniel Andre Tande skacze z kontuzją kostki, która jest potwornie opuchnięta. Dodatkowo Norweg ma problemy z kolanem.
Tande wygrał noworoczny konkurs w Garmisch-Partenkirchen wyprzedzając o 3,2 pkt drugiego Kamila Stocha. Czy Norweg skakałby lepiej bez problemów zdrowotnych? Na zdjęciu opublikowanym przez norweski portal NRK widać, że w jego stawie skokowym zgromadził się płyn, który utrudnia normalne funkcjonowanie. Z tego względu Tande skacze tak rzadko, jak to tylko możliwe, by nie nadwerężać organizmu, ma również indywidualną rozgrzewkę i nie bierze udziału w niektórych zajęciach, jak gra w piłkę nożną czy siatkówkę. Problemy z kolanem ma od początku sezonu po upadku podczas treningu w Vikersund.

Tande nie szuka jednak wymówek. - Nie przejmuję się tym. Mam lekkie problemy z kolanem, ale mogę z tym żyć - stwierdził norweski skoczek. Ekspert NRK Johan Remen Evensen - brązowy medalista igrzysk olimpijskich 2010 z reprezentacją Norwegii - uważa, że najważniejsze jest to, by nie pogorszyć tego stanu.

Na TCS Tande wcale się nie oszczędza. Skakał przecież w kwalifikacjach w Oberstdorfie i w Ga-Pa, a wcale nie musiał tego robić.

Norweg zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata z 432 pkt. Ma punkt przewagi nad Stefanem Kraftem oraz 29 nad Kamilem Stochem. Prowadzi Domen Prevc z 545 pkt. W Turnieju Czterech Skoczni zdobył jak do tej pory 584,6 pkt. Zajmuje trzecie miejsce - za Kraftem (590,4 pkt) oraz Stochem (591,2 pkt). Kolejny konkurs w środę w Innsbrucku o godz. 14. Ostatnie zawody w piątek 6 stycznia o 16.45 w Bischofshofen.

"Tandemu kontuzja nie przeszkadza"

- Jak widać, Tandemu ta kontuzja w niczym nie przeszkadza. Trudno stwierdzić, co dokładnie Norwegowi dolega, mając do dyspozycji tylko zdjęcie opublikowane w mediach, ale jestem przekonany, że to zupełnie inna rzecz od tej, którą usuwalismy operacyjnie Kamilowi Stochowi dwa lata temu - twierdzi lekarz kadry polskich skoczków, doktor Aleksander Winiarski.

- Moim zdaniem, Tande ma tę narośl od buta, ale to tylko domniemanie, musiałbym zobaczyć zdjęcie rentgenowskie, żeby mieć pewność. Na sto procent jestem przekonany tylko co do tego, że w żaden sposób nie wpływa to na staw skokowy zawodnika. Gdyby tak było, to z bólem i bez pełnego zakresu ruchu on nie byłby w stanie tak ładnie lądować tak daleko jak to robi. W najgorszej opcji może to być jakiś ganglion, czyli stan zapalny ścięgna. Ale nie sądzę. Gdyby to było coś, co ma wpływ na dyspozycję Tandego, to Norwegowie na pewno by tego nie pokazali. Na pewno teraz ma zapewnioną najlepszą opiekę, a porządek zrobią z tym dopiero po sezonie.

Stoch zaskoczony prowadzeniem w TCS

Stoch był zaskoczony, że to właśnie on został liderem TCS. Po konkursie podszedł do niego jeden z sędziów i wręczył mu plastron lidera. "Jak to? Przecież nie wygrałem jeszcze ani razu?" - opowiadał Stoch. CZYTAJ WIĘCEJ >>

Stoch zarobił pokaźną sumę

Najlepszy polski skoczek zajmuje drugie miejsce na liście zarobków Pucharu Świata. Nieznacznie wyprzedza go tylko 17-letni Domen Prevc, lider klasyfikacji generalnej PŚ. CZYTAJ WIĘCEJ >>

Żyła i Ziobro zrugani przez Horngachera

Trenerowi polskich skoczków nie spodobał się film, który w ramach żartu nagrali Piotr Żyła i Jan Ziobro przed pierwszym konkursem TCS. Stefan Horngacher odbył poważną rozmowę z zawodnikami. CZYTAJ WIĘCEJ >>

Polacy wyprzedzili Niemców!

Świetne występy polskich skoczków sprawiły, że wyprzedzili Niemców w klasyfikacji Pucharu Narodów. Do pierwszych Austriaków tracą już tylko 80 pkt. CZYTAJ WIĘCEJ >

Oto tajna broń Stocha

- Kamil ma to, czego innym brakuje: w powietrzu zamiera w bezruchu. Kraftowi prawie zawsze za tę fazę skoku dawałbym pół punktu mniej niż Stochowi - mówi Ryszard Guńka, polski sędzia międzynarodowy. CZYTAJ WIĘCEJ >>



Poznajcie piekną i wysportowaną dziewczynę Macieja Kota!