Skoki narciarskie. Roman Koudelka najlepszy w Lillehammer

Tylko jedną serię miał drugi tegoroczny konkurs skoków narciarskich w Lillehammer. Najlepszy w nim okazał się Czech Roman Koudelka, który oddał skok na odległość 140 metrów. Najlepszy z Polaków był Piotr Żyła, który znalazł się na 15. miejscu.


Od początku było wiadomo, że jeśli konkurs w ogóle się odbędzie, to będzie bardzo loteryjny ze względu na pogodę. Tak też było. Na początku nad skocznią długo wisiała gęsta mgła, a dodatkowo nieustannie mocno wiało.

Ostatecznie konkurs rozpoczął się tuż po 14 i trwał prawie dwie godziny. Sędziowie planowali jeszcze rozpoczęcie drugiej serii, ale z czasem stało się jasne, że warunki pogodowe już na to nie pozwolą.

Sędziowie kilkukrotnie zmieniali belkę, przez co poszczególni skoczkowie mieli różne bonifikaty punktowe. Do tego zmieniający się kierunek wiatru również odgrywał ważną rolę, przez co Marinus Kraus, który zajął dziewiąte miejsce, skoczył metr dalej od zwycięzcy Romana Koudelki. Najdalej, bo 142 metry, skoczył Simon Amman, który skończył na piątym miejscu. Na podium kolejno znaleźli się Roman Koudelka, Peter Prevc i Michael Hayboeck. Czwarte miejsce zajął Severin Freund.

Piotr Żyła nie był jedynym z Polaków, który skakałby w drugiej serii, gdyby do niej doszło. Na 28. miejscu znalazł się Aleksander Zniszczoł. 31. był Jan Ziobro, a 35. Dawid Kubacki.

Kolejne konkursy PŚ odbędą się w przyszły weekend na skoczni w mieście Niżny Tagił (K-120). Sobotnie zawody rozpoczną się o 16, a niedzielne o 14:30.