MŚ juniorów w skokach. Wspaniały Murańka, świetny Kłusek

Bardzo udany występ młodych Polaków na mistrzostwach świata juniorów, które odbyły się na skoczni w czeskim Libercu (HS 100). Klemens Murańka ukończył zawody na drugim miejscu, czwarty był Bartłomiej Kłusek. Wygrał Słoweniec Jaka Hvala.
W konkursie wzięło udział czterech Polaków. Największe nadzieje wiązaliśmy z występem Aleksandra Zniszczoła, który na poprzednich mistrzostwach był drugi. Tym razem zaskoczyli nas jednak inni reprezentanci. Klemens Murańka wylądował w pierwszej serii na 101. metrze, co dało mu drugą pozycję. W drugiej rundzie skoczył gorzej (96 m), ale i tak utrzymał swoją lokatę.

Bardzo udany występ zaliczył również Bartłomiej Kłusek. Polak po pierwszej serii był piąty (99 m). Jego kolejna próba (96,5m) okazała się drugim wynikiem w drugiej serii, dzięki czemu zawodnik wspiął się na czwartą pozycję. Lepiej wypadł od niego tylko Jaka Hvala. Na koniec zawodów Słoweniec oddał fenomenalny skok, poszybował na odległość 102 metrów i w świetnym stylu sięgnął po zwycięstwo. Trzeci był Austriak Stefan Kraft.

Zniszczoł, który zapowiadał, że do Liberca jedzie po medal, oddał skoki na odległość 95,5 metra. Zadowolony może być jednak tylko z tego drugiego. Dzięki niemu zawody ukończył na dziewiątej pozycji, poprawiając swoją lokatę z pierwszej serii o trzy miejsca.

Po pierwszej serii odpadł czwarty z naszych reprezentantów - Grzegorz Miętus.