Skoki narciarskie. Bardal liderem, a Stoch goni Austriaków

Kamil Stoch piąty w najlepszym w tym sezonie konkursie PŚ w niemieckim Willingen. Nowym liderem klasyfikacji generalnej został Norweg Anders Bardal, dotychczasowy - Austriak Andreas Kofler - nawet nie awansował do drugiej serii.
:
-
- Nie do końca potrafię wyczuć tę skocznię, nie mogę się do niej dopasować. Może powinienem się rozluźnić i skoczyć z zamkniętymi oczami - zażartował lider polskiej reprezentacji po sobotnim konkursie drużynowym. Spisał się przeciętnie, tak jak cała drużyna Łukasza Kruczka, która zajęła dopiero siódme miejsce.

- Powinniśmy osiągnąć więcej - mówił Stoch. Mimo niepowodzenia nie stracił nadziei przed niedzielnymi zawodami indywidualnymi. - Bywały konkursy, w których na treningach nie szło, a w zawodach odcinałem się od negatywnego myślenia i czerpałem radość z tego, co robię. To dawało efekty.

W niedzielę też przyniosło. Stoch skakał bardzo dobrze. Wygrał serię próbną. Przed pierwszym skokiem konkursowym sędziowie obniżyli rozbieg, bo wiało mocno pod narty i Polak wylądował na czwartym miejscu. Zawody skończył piąty. Odrobił trochę strat do wyprzedzających go w klasyfikacji generalnej Austriaków Koflera i Gregora Schlierenzauera oraz powiększył przewagę nad goniącym go Thomasem Morgensternem. Podopieczni Aleksandra Pointnera ponieśli w Willingen sromotną klęskę - najlepszy z nich Martin Koch był ósmy. Kofler odpadł w pierwszej serii, Schlierenzauer i Morgenstern skończyli w drugiej dziesiątce.

To był jeden z najgorszych weekendów austriackich skoczków od wielu lat. Absolutni liderzy ostatnich sezonów wydają się być w odwrocie. W sobotę przegrali z Norwegami konkurs indywidualny - zresztą po raz drugi w tym sezonie, wcześniej w grudniu w czeskim Harrachovie. W niedzielę byli tłem w zawodach indywidualnych.

Tak pięknego konkursu jeszcze w tym sezonie nie było. Skocznia w Willingen to "prawie" mamut. Jej rekord wynosi 152 m i należy do Fina Janne Ahonena. Kiedy wieje pod narty, można tam dosłownie fruwać. No i w niedzielę odbyło się prawdziwe latanie. W drugiej serii aż 11 skoczków przekroczyło barierę 140 m. Lider zmieniał się co chwilę, ale po pierwszej i drugiej serii pozostał nim Norweg Bardal, który w sobotnich zawodach drużynowych osiągnął wynik gorszy od Stocha.

W niedzielę nikomu nie pozostawił złudzeń. 30-letni skoczek po raz trzeci w tym sezonie stanął na najwyższym podium. Wcześniej w karierze wygrał tylko raz - w styczniu 2008 roku w Zakopanem. Większych sukcesów w PŚ nie odniósł. Tylko raz, w 2008 roku, skończył sezon w pierwszej dziesiątce. Wtedy był siódmy. Teraz jest w równej, stabilnej formie, która może pozwolić mu nawet na sensacyjny triumf w marcu i odebranie Kryształowej Kuli.

Tak jak szanse na triumf w klasyfikacji generalnej PŚ ma Bardal, tak i przed Stochem otwiera się perspektywa skończenia sezonu w czołowej trójce PŚ. 25-letni skoczek z Zębu imponuje formą przede wszystkim w konkursach indywidualnych. W 12 tegorocznych startach ani razu nie był poza czołową dziesiątką. Dwa razy wygrał, trzykrotnie lądował na podium. Jednak do końca sezonu zostało jeszcze tylko siedem konkursów indywidualnych. Najbliższy, już w środę w Klingenthal, gdzie Kamil Stoch wygrał w ubiegłym roku.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju