Sport.pl

Skoki narciarskie. Stoch: Stać mnie na dalekie loty

- Do konkursu podchodzę ostrożnie, nie zamierzam mówić, że pierwszy skok będzie super, a drugi rewelacyjny. Stać mnie na dalekie loty i na tym się skoncentruję - powiedział po kwalifikacjach do turnieju w Harrachowie Kamil Stoch. Polski zawodnik odniósł się również do dwóch groźnie wyglądających upadków Słoweńca Judeza i Czecha Koudelki. Relacje na żywo na Sport.pl.
Piotr Żyła: To były powtarzalne, choć nie bardzo dalekie skoki. Najlepszy był pierwszy, a potem to już tak sobie skakałem, na luzie. Bez żadnego nerwu czy stresu. Wiem, że stać mnie na dużo więcej, w piątek będę walczył. Muszę tylko przeprowadzić porządniejszą rozgrzewkę i powinno być lepiej. We czwartek po raz pierwszy w życiu skakałem jako zawodnik pierwszej dziesiątki. Fajnie. Ale, ciekawe jak długo się to potrwa. Zrobię wszystko, żeby jak najdłużej. Kiedy skoki są dobre, żadne warunki nie są w stanie przeszkodzić w osiągnięciu dobrego wyniku.

Kamil Stoch: Trzeci mój skok był zdecydowanie najlepszy [Polak uzyskał 124 m, w poprzednich próbach 114 m i 104 - rb]. Nie miałem planów, by skakać tutaj jakoś wyjątkowo spokojnie, chciałem skoncentrować się na swoim zadaniu czyli oddać dobre skoki. Z pierwszych dwóch byłem niezadowolony, ale analiza wideo pokazała, że większych błędów nie było. Po prostu wiatr nie pozwolił daleko odlecieć. Dodatkowo, w drugiej serii, zaraz po odbiciu narta uderzyła w nartę i już nie było szans na spokojny, daleki lot.

Widzieliśmy upadki Judeza oraz Koudelki i takie rzeczy robią na nas mocne wrażenie. Ale wtedy człowiek koncentruje się wyłącznie na swoich skokach. Wiemy przecież, że upadki to element tej dyscypliny, ale te czwartkowe kraksy wyglądały niebezpiecznie. Dawno takich nie było.

Do konkursu podchodzę ostrożnie, nie zamierzam mówić, że pierwszy skok będzie super, a drugi rewelacyjny. Stać mnie na dalekie loty i na tym się skoncentruję. Po raz pierwszy skakałem w biało-czerwonym kasku. To nie jest moja odpowiedź na brak orzełka na koszulkach piłkarzy. Już dawno chciałem taki mieć. Ale były z tym problemy, które na szczęście udało się pokonać. Trochę to trwało, ale się udało.

Sport.pl w mocno nieoficjalnej wersji... Polub nas na Facebooku »


Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Karl Geiger 886
    2 Stefan Kraft 803
    3 Ryoyu Kobayashi 795
    4 Dawid Kubacki 764
    5 Marius Lindvik 545
    6 Kamil Stoch 474
    7 Daniel Andre Tande 447
    8 Philipp Aschenwald 414
    9 Peter Prevc 395
    9 Johann Andre Forfang 395
    14 Piotr Żyła 322
    36 Maciej Kot 37
    39 Stefan Hula 31
    42 Jakub Wolny 22
    61 Klemens Murańka 4

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 2796
    2 Norwegia 2407
    3 Polska 2354
    4 Niemcy 2192
    5 Japonia 2008
    6 Słowenia 1740
    7 Szwajcaria 507
    8 Czechy 130
    9 Rosja 124
    10 Finlandia 85
    11 Kanada 15
    12 Bułgaria 14
    12 USA 14
    14 Kazachstan 9
    15 Korea 0
    15 Włochy 0
    15 Estonia 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju
Komentarze (2)
Skoki narciarskie. Stoch: Stać mnie na dalekie loty
Zaloguj się
  • all-bundy

    0

    Wychodzi na to że dziś jest konkurs skoków w Harrachowie. Patrze na program TVP i nie widze relacji!
    A TVP chwaliła się że wszystkie konkursy na jej antenie! Jak to?????
    Czy to ktoś przeoczył?

  • maz-48

    0

    Koudelce puścił ogranicznik suwu metalowego bolca łączącego piętę buta z wiązaniem. Bolec wyleciał z prowadnicy, a prawa narta natychmiast się zadarła do góry. Koudelka nie był w stanie utrzymać naporu wiatru na nartę tylko w palcach. Natychmiast stracił równowagę i runął jak kłoda uderzając głową w zeskok. Próbował wstać, ale niczym kompletnie pijany znów zaliczył glebę. To było naprawdę makabryczne. Tyle pokazał Eurosport.
    Upadku Judeza nie pokazano...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX