Sport.pl

Skoki narciarskie. Poranna siatkówka skoczków

W zasypanym śniegiem Harrachovie kadra polskich skoczków rozegrała przed południem mecz w siatkówkę. Skakać pojechali po obiedzie.
Od dwóch dni śnieg dosłownie zasypuje niewielkie, liczące niespełna dwa tysiące mieszkańców miasteczko położone w Karkonoszach, kilka kilometrów od Szklarskiej Poręby. Na piątek i niedzielę w Harrachovie zaplanowano dwa konkursy indywidualne Pucharu Świata w skokach, w sobotę mają odbyć się zawody drużynowe.

- Prognozy są takie, że ma mocno wiać, ale organizatorzy zarzekają się, że będą w stanie przeprowadzić zawody. Rozmawiałem z czeskimi zawodnikami. Żartowali, że uciszy się dopiero w niedzielę i po raz pierwszy w historii PŚ jednego dnia zostaną rozegrane trzy konkursy - uśmiechał się trener polskiej kadry Łukasz Kruczek. Dwa razy jednego dnia rywalizowano kiedyś w Kuusamo.

Jeśli wiatr znowu pokrzyżuje szyki skoczkom, Harrachov będzie można uznać za najbardziej pechowe miejsce w kalendarzu PŚ. W ubiegłym sezonie, także w grudniu, z powodu silnych podmuchów zostały odwołane oba konkursy - skorzystały na tym Engelberg i Zakopane, gdzie zorganizowano po jednych dodatkowych zawodach PŚ.

Polscy skoczkowie zupełnie nie przejmowali się prognozami- czekając, co przyniesie los wybrali się do hali gimnastycznej przy miejscowej szkole. Po krótkiej rozgrzewce rozegrali mecz w siatkówkę. "Starzy" (trenerzy Łukasz Kruczek i Piotr Fijas, fizjolog Kamil Wódka, serwismen Grzegorz Sobczyk, fizjoterapeuta Łukasz Gębala oraz skoczek Maciej Kot) okazali się lepsi od "młodych" (Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Jan Ziobro, Stefan Hula i Krzysztof Miętus).

- Trenerzy wygrywają 95 procent meczów, młodzi wciąż się uczą - mówił Zbigniew Klimowski, jeden z asystentów Kruczka.

Z wyskoku, jako jedyny, serwował Maciej Kot, który popisał się także paroma niezłymi zbiciami. 20-latka z Zakopanego ciężko było poznać - od paru dni jest ogolony na rekruta. - Kiedyś wymsknęło mi się zdanie, że jak zdobędę pierwsze punkty w Pucharze Świata, to pójdę do fryzjera. No i chwycili mnie za słówko - opowiadał Kot, który nie strzygł się od czerwca. Pierwsze punkty zdobył w poprzednią sobotę w Lillehammer, gdzie zajął 19. miejsce. - Niewiele brakowało, a byśmy sami go ogolili. Uprosił jednak, żeby tego nie robić i obiecał, że sam pójdzie. Słowny chłopak - chwalił go Klimowski.

Po dwóch setach, które potraktowano jako rozgrzewkę, skoczkowie wykonali po kilkadziesiąt różnego rodzaju odbić, na specjalnej równoważni biomechanik Piotr Krężałek zrobił zawodnikom testy siły i mocy odbicia w normalnych adidasach oraz o wiele cięższych butach w których skaczą. I można było wracać na obiad.

Na 15 zaplanowano dwie serie treningowe, a potem kwalifikacje. O ile wiatr nie zechce inaczej.

Lekcja pokory - mówi Stoch »


Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Karl Geiger 886
    2 Stefan Kraft 803
    3 Ryoyu Kobayashi 795
    4 Dawid Kubacki 764
    5 Marius Lindvik 545
    6 Kamil Stoch 474
    7 Daniel Andre Tande 447
    8 Philipp Aschenwald 414
    9 Peter Prevc 395
    9 Johann Andre Forfang 395
    14 Piotr Żyła 322
    36 Maciej Kot 37
    39 Stefan Hula 31
    42 Jakub Wolny 22
    61 Klemens Murańka 4

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 2796
    2 Norwegia 2407
    3 Polska 2354
    4 Niemcy 2192
    5 Japonia 2008
    6 Słowenia 1740
    7 Szwajcaria 507
    8 Czechy 130
    9 Rosja 124
    10 Finlandia 85
    11 Kanada 15
    12 Bułgaria 14
    12 USA 14
    14 Kazachstan 9
    15 Korea 0
    15 Włochy 0
    15 Estonia 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju