ME siatkarek. Skowrońska: Chciałyśmy aż za bardzo

- Tak spiętych jak na początku tego spotkania dawno nas nie widziałam - zaczęła rozmowę z dziennikarzami po porażce z Serbią w ćwierćfinale Katarzyna Skowrońska-Dolata - najjaśniejsza postać tego meczu spośród podopiecznych Alojzego Świderka.

Wszystko o meczu Polska - Serbia ?

Polki na parkiet w belgradzkiej hali Pionir wyszły uśmiechnięte. Spotkania z Serbkami - pierwszego prawdziwego sprawdzianu w turnieju - nie mogły się doczekać. Szybko jednak zostały sprowadzone na ziemię. Serbki powstrzymały dwa pierwsze ataki naszych siatkarek, w całym meczu zanotowały aż 15 bloków przy 7 po stronie Polek.

- Sama bym chciała wiedzieć, co się stało. Wydaje mi się, że tak bardzo chciałyśmy i byłyśmy tak zmotywowane, że to nam nie pozwoliło grać naszej siatkówki - wyjaśniała liderka naszego zespołu Katarzyna Skowrońska-Dolata. - Czasami wystarczy robić rzeczy, które już potrafimy. Nie trzeba lepiej, wystarczy grać na 100%. To robiłyśmy w trzecim secie. W końcówce zabrakło nam szczęścia - mówiła.

To po uderzeniu naszej atakującej w blok, Serbki zdobyły ostatni punkt w tym meczu. Ale gdyby nie Skowrońska, nie mielibyśmy chwilę wcześniej dwóch piłek setowych. - W całym spotkaniu jedynym jasnym punktem była Kaśka Skowrońska - przyznał zaraz po konferencji prasowej trener Alojzy Świderek. Najbardziej doświadczona zawodnicza w naszej ekipie potwierdziła swoją wartość. Tak jak obiecała - była liderką.

- W takiej roli grało mi się tak, jak zawsze. Ja się nie boję odpowiedzialności. Sama przed sobą mogę powiedzieć, że nie wstrzymałam ręki, że miałam odwagę. Wyszło tak, jak wyszło i nic mi nie poprawi nastroju, bo mecz jest przegrany. Mogłabym być w kwadracie, ale cieszyłabym się, jakbyśmy wygrały z Serbią. Tak się nie stało - dodała rozczarowana. - Mam nadzieje, ze wyciągniemy wnioski i w przyszłości zagramy spokojniej. Mamy zespół, który ma ogromną przyszłość i następnym razem zagramy lepiej. Ten mecz będzie dla nas dobrą lekcją. Dajmy nam czas - apelowała.

Czasu do igrzysk wiele jednak nie ma. Żeby znaleźć się na nich Polki będą musiały w maju przejść przez kwalifikacje. Bo szans na "dzika kartę" na Pucharze Świata, po takim występie w ME, nie mają.

Odmieniona kadra siatkarek. Poznaj nowe zawodniczki (ZDJĘCIA) ?

Więcej o: