Siatkówka. World Grand Prix. Polki przegrały awans do finału

Drużyna Alojzego Świderka nie wykorzystała wymarzonej wręcz drogi do finału. W ostatnim turnieju eliminacyjnym przegrała z Dominikaną i Chinkami, ostatecznie grzebiąc swoje szanse.

Tysiące fanów nie mogą się mylić. Facebook.com/Sportpl ?

Kluczowa okazała się sobotnia przegrana z Dominikaną, choć także wczorajszy mecz z Chinkami, które miały zapewniony awans jako gospodarze, dawał nadzieję na sukces. Sytuacja, np. dzięki przegranej Koreanek z Serbkami, zrobiła się nawet komfortowa, bo zespołowi trenera Świderka potrzebne było zwycięstwo w jakimkolwiek stosunku.

Chinki były jednak bezlitosne i bezproblemowo zwyciężyły 3:0. Selekcjoner ratował się częstymi roszadami, w wyjściowym składzie znów zmienił rozgrywającą oraz atakującą, co na początku spotkania nawet zdawało egzamin. Tyle że Polki w kuriozalny sposób roztrwaniały przewagę, nawet od stanu 12:15 do stanu 19:22.

A że w kolejnych partiach scenariusz się powtórzył, nadzieje o trzecim w historii awansie do finału WGP należy odłożyć do przyszłego roku.

Tyle że za rok wcale nie musi być tak łatwo, bo w tym sezonie biało-czerwone w porównaniu z innymi czołowymi ekipami, które biły się między sobą, walczyły z reguły ze słabszymi przeciwnikami - m.in. po dwa razy z Argentyną, Dominikaną.

Ostatecznie w finale WGP zagrają: Brazylia, USA, Rosja, Serbia, Włochy, Japonia, Tajlandia oraz gospodarze.

Wraz z kiepskim startem w WGP Polki pozbawiły się również szans na podreperowanie rankingu FIVB, co jest niezwykle istotne w perspektywie kwalifikacji na igrzyska olimpijskie. Biało-czerwonym zostają co prawda mistrzostwa Europy, gdzie siatkarki Świderka bronią brązowego medalu, ale turniej ten nie jest już tak punktowany. Poza tym wcale nie wiadomo, czy do reprezentacji wrócą podstawowe zawodniczki, bo teraz kadra bardziej przypomina drużynę z łapanki niż liczący się na świecie zespół. Nie ma m.in. największej gwiazdy Małgorzaty Glinki, ale również innych medalistek wielu imprez - Aleksandry Jagieło, Marioli Zenik, Joanny Kaczor, Katarzyny Gajgał, Katarzyny Skowrońskiej czy Agnieszki Bednarek. Nie ma też porozumienia między PZPS a szefami mistrza Polski - Muszynianki. Trener i prezes tego klubu Bogdan Serwiński otwarcie nie zgadza się na udział jego zawodniczek przechodzących rehabilitację w dodatkowych zgrupowaniach, właściwie wywiązał się z tego otwarty konflikt, który może spowodować, że na ME biało-czerwone znów zagrają rezerwami.

Polska - Dominikana 1:3 (26:24, 26:28, 24:26, 17:25)

Polska: Radecka, Okuniewska, Kaczorowska, Konieczna, Kosek, Podolec, Maj (libero) oraz Wołosz, Kwiatkowska, Efimienko, Kruk.

Polska - Chiny 0:3 (20:25, 17:25, 22:25)

Polska: Wołosz, Podolec, Kaczorowska, Kwiatkowska, Kosek, Okuniewska, Maj (libero) oraz Radecka, Konieczna, Pelc, Kruk, Saad.

Tabela:

---------------------------------------------

10. Polska 9 13 16:16

Odmieniona kadra siatkarek. Poznaj nowe zawodniczki (ZDJĘCIA) ?

Więcej o: