Cztery punkty z rzędu na koniec! Nagłe załamanie Polek w hicie Ligi Narodów

Reprezentacja Polski siatkarek zagrała dwa świetne sety z Turcją. Od trzeciej partii gra Biało-Czerwonych się jednak załamała i przegrały 1:3. MVP meczu była jedna z najlepszych siatkarek świata - Melissa Vargas, która zdobyła 23 punkty.
Mecz Polska - Turcja w Lidze Narodów
volleyballworld.com

3 - tyle tie-breaków było rozegranych w trzech ostatnich meczach na linii Polska - Turcja. To zwiastowało wielkie emocje w tym spotkaniu, rozegranym w japońskim mieście Osaka. Tym bardziej że spotkały się czwarta (Polska) i szósta drużyna tabeli (Turcja), a celem obu jest nawet wygranie Ligi Narodów. Turczynki wygrywały w tych rozgrywkach w 2023 roku, a Polki w trzech ostatnich edycjach były na trzeciej pozycji!

Zobacz wideo Mateusz Bieniek po finale Ligi Mistrzów w Turynie: Byli lepszą drużyną

Cztery punkty z rzędu na koniec! Nagłe załamanie Polek w hicie Ligi Narodów

Polki źle rozpoczęły mecz i po asie Vargas przegrywały 5:8. Świetnie grała właśnie Melissa Vargas, 26-letnia atakująca, która urodziła się na Kubie, ale w 2021 roku przyjęła tureckie obywatelstwo i jest teraz gwiazdą tej reprezentacji. Biało-Czerwone szybko jednak wróciły do gry. Miały nawet dwie piłki setowe, ale Julita Piasecka i Maja Koput zagrały wtedy w siatkę. To się zemściło i rywalki wygrały 1. seta 27:25. - Przegrałyśmy końcówkę na własne życzenie. Boli najbardziej, że nie daliśmy szansy rywalkom popełnić błędów przy piłkach setowych - mówił słusznie Marek Magiera, komentator Polsatu Sport. 

Podrażnione Polki kapitalnie grały w drugiej partii, w każdym elemencie siatkówki. Od stanu 16:16 Biało-Czerwone zaczęły odskakiwać - najpierw 19:16, a potem 21:17. W końcówce Polki wykorzystały drugą piłkę setową i doprowadziły do remisu. 

Drużyna Lavarinego fatalne zaczęła trzeciego seta i po przegraniu jednej z najdłuższych akcji meczu (Piasecka została w niej aż trzy razy podbita, a po chwili zmieniona) było aż 1:6. Ten początek zadecydował, bo potem Polki nie potrafiły wrócić do gry, bo spisywały się słabo na przyjęciu i w ataku. Przerwy brane przez włoskiego szkoleniowca oraz zmiany nic nie dawały. W końcówce jego zespół obronił trzy piłki setowe, ale i tak przegrał 19:25. 

- Coś, co widzieliśmy w dwóch pierwszych setach, wyraźnie zgasło w naszej drużynie - dodawał Magiera w czwartym secie, gdy po przegranych czterech punktach z rzędu Polki przegrywały aż 6:11. W końcówce po skutecznym ataku Piaseckiej było tylko 19:21. Wtedy jednak na więcej nie pozwoliła świetnie dysponowana Vargas, która w meczu zdobyła 23 punkty. Turczynki wygrały też cztery ostatnie akcje. 

Najwięcej punktów dla Polek zdobyły Piasecka (14.) oraz Stysiak (12.)

Zobacz także: 3:0! Polscy siatkarze świetnie rozpoczęli mistrzostwa Europy

W czwartek o godz. 6 czasu polskiego Polska zmierzy się z Amerykankami. Relacja na żywo z tego meczu na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Polska - Turcja 1:3 (25:27, 25:20, 19:25

  • Polska: Wenerska, Stysiak, Koput, Obiała, Piasecka, Lampkowska, Szczygłowska (libero) oraz Grabka, Szczurowska, Łysiak, Damaske, Jurczyk. 
  • Turcja: E. Sahin, Vargas, Gunes, Jack-Kisal, Aydin, Erkek, Orge (libero) oraz Baladin, Ozbay, S. Sahin. Ozden, Basyolcu, Yatgin. 
Więcej o: