Nowe otwarcie reprezentacji Polski. Cztery wielkie nieobecne w kadrze

- W rozpoczynającym się sezonie chcielibyśmy włożyć więcej pracy w testowanie zawodniczek, które mogłyby znaleźć dla siebie miejsce w nowym cyklu olimpijskim - poinformował selekcjoner polskich siatkarek Stefano Lavarini. We wtorek poznaliśmy szeroką kadrę na sezon 2025, w której brakuje m.in. czterech zawodniczek, które były w drużynie podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Stefano Lavarini ma przed sobą czwarty sezon w roli selekcjonera reprezentacji Polski siatkarek. Dotychczas doprowadził Polki do dwóch brązowych medali Ligi Narodów oraz awansował na igrzyska olimpijskie w Paryżu, gdzie Biało-Czerwone odpadły w ćwierćfinale. W obecnym sezonie cele są dwa - Liga Narodów i mistrzostwa świata.

Zobacz wideo

We wtorek w samo południe została ogłoszona szeroka, 33-osobowa kadra reprezentacji Polski, ale z ważnym zastrzeżeniem. "Lista ma charakter otwarty, a to oznacza, że w przypadku sytuacji zdrowotnych oraz innych, trener Stefano Lavarini nie wyklucza ewentualnych zmian" - czytamy w komunikacie opublikowanym przez Polski Związek Piłki Siatkowej.

Kadra reprezentacji Polski na sezon 2025: 

  • Rozgrywające: Julia Bińczycka, Alicja Grabka, Marlena Kowalewska, Julia Nowicka, Wiktoria Szewczyk, Katarzyna Wenerska
  • Atakujące: Aleksandra Rasińska, Malwina Smarzek, Magdalena Stysiak, Julia Szczurowska
  • Przyjmujące: Martyna Borowczak, Martyna Czyrniańska, Paulina Damaske, Karolina Drużkowska, Martyna Łukasik, Natalia Murek, Julia Orzoł, Julita Piasecka, Olivia Różański
  • Środkowe: Weronika Centka-Tietianiec, Aleksandra Gryka, Magdalena Jurczyk, Natalia Kecher, Agnieszka Korneluk, Agata Milewska, Anna Obiała, Joanna Pacak, Dominika Pierzchała, Sonia Stefanik
  • Libero: Adrianna Adamek, Klaudia Łyduch, Justyna Łysiak, Aleksandra Szczygłowska

Zobacz też: Kolejne pożegnania w kadrze. Grbić nawet nie próbuje owijać w bawełnę

- W rozpoczynającym się sezonie chcielibyśmy włożyć więcej pracy w testowanie zawodniczek, które mogłyby znaleźć dla siebie miejsce w nowym cyklu olimpijskim. Jednocześnie cały czas chcemy osiągać jak najlepsze wyniki zarówno w VNL, jak i w mistrzostwach świata - powiedział Lavarini.

Czy są pewne zmiany względem kadry, która była na igrzyskach w Paryżu? Na pewno brakuje rozgrywającej Joanny Wołosz, która zakończyła reprezentacyjną karierę. Nie ma też liberii Marii Stenzel, która była w kadrze od 2018 roku. Nie ma też środkowej Klaudii Alagierskiej-Szczepaniak oraz przyjmującej Natalii Mędrzyk.

- Niektóre zawodniczki nie zgłosiły swojej gotowości do gry w kadrze – część nie może być dostępna z powodów zdrowotnych, inne ze względu na osobiste sprawy i wybory. Dbam o prywatność każdej z nich oraz o wyłączność rozmów, które z nimi przeprowadziłem. Szanuję ich decyzje, a jednocześnie uważam, że podobny szacunek należy się dziewczynom, które zostały wybrane, które były gotowe i zmotywowane do wzięcia udziału w tegorocznym projekcie. To o nich powinno się mówić. Ja mogę tylko zaznaczyć, że początek nowego cyklu zaczyna się teraz, a w przyszłości będę indywidualnie rozważać każdy przypadek i motywacje tych dziewczyn, które są nieobecne - podsumował włoski szkoleniowiec.

Pierwsze zawodniczki rozpoczną treningi 4 maja, a 11 maja to przewidywana data oficjalnego rozpoczęcia przygotowań do Ligi Narodów. Wtedy też mamy poznać 20-osobową kadrę, która ma w domyśle przygotowywać się do kolejnych spotkań.

Więcej o: