Puchar Świata 2015. Polska pokonała Rosję, dramatyczne końcówki setów

Kolejny horror w wykonaniu polskich siatkarzy. Przegrali pierwszego seta z Rosją i wydawało się, że polegli w drugim. Jednak powstali z martwych za sprawą wideoweryfikacji i ostatecznie pokonali Rosję 3:1.

Dwie pierwsze partie miały dramatyczny przebieg. Rywalom odskoczyliśmy dopiero w drugiej części pierwszego seta. Było 19:16, niedługo potem as Bartosza Kurka zagwarantował nam prowadzenie 22:18. Prowadziliśmy 24:20 i mieliśmy cztery piłki setowe. Najpierw Nowakowski trafił w siatkę, a potem Rosjanie nas zablokowali. Stephane Antiga wziął przerwę, ale wtedy zaczął się bombowy ostrzał rywali. Butko swoimi dwoma serwisami - i jednym asem - dał Rosjanom prowadzenie 25:24. Ostatecznie rywale wygrali tę partię 28:26. Była to swego rodzaju powtórka z rozrywki. W Pucharze Świata cztery lata temu prowadziliśmy z Rosjanami w tie-breaku 14:9, by ostatecznie przegrać mecz.

Kluczowa decyzja Antigi

Drugiego seta nie zaczęliśmy dobrze. Przegrywaliśmy 10:13, ale prowadziliśmy już na drugiej przerwie technicznej. Uruchomiony został wtedy blok - ataki rywali powstrzymywali Kurek oraz Nowakowski - dzięki czemu prowadziliśmy 21:18. Rosjanie doprowadzili jednak do remisu 22:22 po tym, jak zablokowali Kurka. Przy stanie 26:25 dla Rosji wydawało się, że Kurek trafił w aut. Tak pokazali sędziowie. Stephane Antiga zdecydował się jednak na sprawdzenie tej akcji i okazało się, że Polak trafił w boisko! Tego seta zakończyliśmy blokiem, wygraliśmy 27-25. Więcej o tej sytuacji tutaj.

Na początku trzeciego seta kontuzji doznał Grzegorz Łomacz. Być może skręcił staw skokowy. Ta partia była "najspokojniejsza" ze wszystkich. Prowadziliśmy 16:13 na drugiej przerwie technicznej i 19:14 po asie Drzyzgi, który zmienił Łomacza. Trzeciego seta Polacy wygrali do 19.

Rosjanie polegli

W czwartym nie wszystko układało się od razu po naszej myśli. Rosjanie prowadzili 16:13, ale Polacy wzięli się za odrabianie strat. Remis 17:17, Rosjanie wzięli czas, ale tuż po nim Kubiak zaserwował asa. Buszek zrobił to samo co on przy stanie 22:21. Niedługo potem mieliśmy piłki setowe, przy stanie 24:22 Polacy zablokowali rywali i zaczęli się cieszyć. Rosjanie sprawdzali tę akcję na powtórce, ale to nie przyniosło żadnych efektów. Zwycięstwo 3:1!

Najlepszym zawodnikiem meczu został Bartosz Kurek. To drugie zwycięstwo Polaków w tegorocznym Pucharze Świata. We wtorek gładko pokonali Tunezję 3:0.

W czwartek biało-czerwoni zmierzą się z Argentyną, która na koncie ma dwie wygrane - z Iranem (3:1) i Wenezuelą (3:2). Mecz z Polską rozpocznie się o godz. 8.10 czasu warszawskiego. W ciągu 16 dni systemem każdy z każdym 12 drużyn walczy o dwie przepustki na przyszłoroczne igrzyska w Rio de Janeiro. To pierwszy turniej, który jest także kwalifikacją olimpijską.

39 niezwykłych sportowych ciekawostek! [KLIKNIJ]

Czy Polska zajmie jedno z dwóch pierwszych miejsc i awansuje na IO?
Więcej o: