Puchar Świata 2015. Challenge uratował Polakom drugiego seta

Według sędziów Bartosz Kurek przy stanie 24:25 w meczu z Rosją zaatakował w aut. To oznaczało porażkę w drugim secie. Stephane Antiga zdecydował się jednak sprawdzić tę akcję. Dzięki tej decyzji uratowaliśmy drugiego seta. Całe spotkanie Polacy wygrali 3:1.

Challenge pokazał jasno: Kurek trafił w boisko. Dzięki temu zamiast 24:26 było 25:25. Po chwili Kurek znowu zaatakował piekielnie mocno, Tietiuchin pobiegł po piłkę aż pod bandy reklamowe, ale nie zdołał jej odbić. Polacy prowadzili 26:25, a w kolejnej akcji zablokowali rywali, dzięki czemu wygrali drugiego seta.

W pierwszej partii przegrali z Rosją 26:28, mimo że prowadzili już 24:20. W całym spotkaniu zwyciężyliśmy 3:1. Trwa relacja Z Czuba i na żywo.

Zobacz wideo

Oto najbrzydsze sportowe puchary. Nie chcielibyście takiego zdobyć [ZDJĘCIA]

Czy Polska zajmie jedno z dwóch pierwszych miejsc i awansuje na IO?
Więcej o: