Organika Budowlani: Zwycięstwo albo spadek

Łódzkie siatkarki zakończyły serię meczów z czołowymi zespołami, z którymi miały prawo przegrać. W najbliższych trzech spotkaniach staną przed szansą odskoczenia od dołu tabeli. Kolejne straty punktów będą miały bardzo poważne konsekwencje.

Drużyny PlusLigi skręcają właśnie w ostatnią prosta rundy zasadniczej. Do jej zakończenia zostały tylko cztery kolejki. W najbliższych meczach rozstrzygnie się, kto przystąpi do rozgrywek play-off z najwyższych miejsc i kto (oprócz TPS-u Rumia) będzie walczyć o utrzymanie. W tej pierwszej grupie raczej na pewno nie znajdzie się Oganika, która wciąż zajmuje ósme miejsce w tabeli. Jej strata do zespołów, które są na wyższych pozycjach, stale się powiększa. Trudno też sobie wyobrazić, aby łodzianki nie znalazły się w gronie ośmiu zespołów, co już zagwarantuje pozostanie w ekstraklasie.

Dziś siatkarki prowadzone przez Małgorzatę Niemczyk zmierzą się u siebie z MKS-em Dąbrowa Górnicza (o godz. 18), drużyną, z którą mają do wyrównania spore rachunki. Początki zatargów dwóch zespołów sięgają poprzedniego sezonu. Najpierw zawodniczki MKS-u odebrały Organice trzecie miejsce w części zasadniczej. W efekcie łodzianki w półfinale trafiły na świetnie dysponowany Aluprof Bielsko-Biała, późniejszego mistrza Polski. Następnie dąbrowianki pozbawiły drużynę Wiesława Popika szans na zdobycie brązowego medalu mistrzostw Polski. Przy okazji zepsuły wielki show, bo odniosły dwa zwycięstwa w wypełnionej kibicami Atlas Arenie. Jakby tego było mało, w tym sezonie łodzianki doznały kolejnej bardzo wysokiej porażki na wyjeździe z MKS-em.

Najwyższa pora na rewanż, ale nie tylko... W dzisiejszym spotkaniu z MKS-em łodzianki po prostu muszą wygrać. W przeciwnym wypadku sytuacja w tabeli zrobi się naprawdę dramatyczna.

Wszystko wskazuje na to, że zespoły, z którymi Organika ma kontakt, w najbliższej kolejce zdobędą znowu punkty. Gwardia Wrocław prawdopodobnie wygra z TPS-em, a w spotkaniu AZS-u Białystok ze Stalą Mielec jedna z drużyn na pewno powiększy swój dorobek. Na jeszcze większą stratę do nich Organika nie może już sobie pozwolić.

Tym bardziej że Sylwester Szymalak, główny sponsor Organiki, nie chce słyszeć o niższym niż szóste miejscu przed play-offami. To by gwarantowało, że w ćwierćfinale łódzka drużyna nie spotka się od razu z Atomem Treflem Sopot lub Muszynianką, czyli dwoma najlepszymi zespołami PlusLigi.