Walczyły o mistrzostwo Polski. Teraz wymienią się kadrowiczkami

Zaledwie kilka dni po zakończeniu Tauron Ligi siatkarek polskie media obiegła informacja o tym, iż możemy być w najbliższym czasie świadkami prawdziwego przewrotu, jeśli chodzi o dwa kluby, które rywalizowały o złoty medal rozgrywek.
Katarzyna Wenerska, Polska - USA, kwalifikacje olimpijskie siatkarek
Fot. FIVB/ Volleyball World

Tegoroczny finał Tauron Ligi siatkarek miał iście dramatyczny przebieg. Zawodniczki Developresu Rzeszów oraz PGE Budowlanych Łódź potrzebowały pięciu spotkań, by wyłonić złote medalistki. W pierwszych czterech spotkaniach rozgrywanych naprzemiennie (pierwszy i trzeci mecz odbył się w Rzeszowie, drugi i czwarty w Łodzi - red.), gospodynie danego pojedynku nie były zbyt gościnne. Przy stanie 2-2 w tej rywalizacji decydujący mecz odbył się w stolicy Podkarpacia. Faworytkami starcia na Podpromiu były Rzeszowianki, lecz to siatkarki z Łodzi przechyliły na swoją korzyść szalę zwycięstwa, wygrywając 3:1.

Zobacz wideo Marcin Janusz: "Ten mecz jest tylko pierwszym, małym kroczkiem"

Wielka wymiana pomiędzy finalistkami Tauron Ligi?

Ledwie opadł kurz po pięciomeczowym boju, a z marszu przeszliśmy do transferowych informacji. Według "Interii" bohaterkami tego okna transferowego w polskiej lidze mogą być rozgrywające reprezentacji Polski, które znalazły się w szerokim składzie ogłoszonym przez selekcjonera kadry Stefano Lavariniego. Mowa tu o "szóstkowych" zawodniczkach Developresu i PGE Budowlanych, a więc Katarzynie Wenerskiej oraz Alicji Grabce. Starsza z siatkarek, Wenerska od kilku lat stanowi trzon reprezentacji, będąc podstawowym wyborem włoskiego szkoleniowca, zaś Grabka także powoływana jest przez selekcjonera do występów w narodowych barwach.

Według informacji przekazanej przez portal Wenerska oraz Grabka mają zamienić się miejscami w swoich klubach. Od nowego sezonu młodsza z zawodniczek ma przenieść się z drużyny wicemistrzyń Polski na Podkarpacie, zaś w drugą stronę powędrować ma 33-latka, która występuje w rzeszowskiej drużynie od 2021 roku. Dla porównania urodzona w Krakowie 27-latka swój drugi sezon w łódzkim zespole zwieńczyła drugim medalem mistrzostw Polski (w sezonie 2024/25 zdobyła brązowy medal - red.).

Grabka komentuje: "Pomidor"

W kwestii tych pogłosek "Interia" zapytała jedną z zainteresowanych, Alicję Grabkę o wypowiedź. Rozgrywająca PGE Budowlanych Łódź z uśmiechem odparła: "Pomidor". Siatkarka została zapytana także o to, czy fakt, iż w ligowych rozgrywkach pokonała swoją koleżankę z kadry sprawi, iż Lavarini postawi na nią jako pierwszy wybór na pozycji, odrzekła: "Nie ma przełożenia to, co się dzieje w klubie na to, co jest w kadrze. Jaka rola zostanie mi przypisana w reprezentacji, z takiej będę się chciała jak najlepiej wywiązać i mam nadzieję, że dam jak najwięcej tej drużynie".

Reprezentacja Polski rozpocznie przygotowania do Ligi Narodów siatkarek już niebawem. Polki będą chciały w tych rozgrywkach sięgnąć po czwarty z rzędu medal. W ostatnich trzech edycjach kończyły rywalizację na najniższym stopniu podium. Tegoroczne zmagania potrwają od 1 czerwca do 12 lipca. Turniej finałowy zaplanowano na 15-26 lipca. Docelową imprezą w tym sezonie są oczywiście mistrzostwa Europy, które zostaną rozegrane w dniach 21 sierpnia - 6 września, na obiektach w Turcji, Czechach, Azerbejdżanie oraz Szwecji.

Więcej o: