UNI Opole zaimponowało zwłaszcza dwoma poprzednimi zwycięstwami nad czołowymi drużynami ligi. 14 listopada opolanki zwyciężyły 3:0 w Bielsku-Białej z BKS-em, a tydzień później takim samym stosunkiem setów pokonały, również na wyjeździe, zespół Budowlanych Łódź. Serię spotkań w delegacji zamknęła wycieczka do Szczecina, gdzie UNI zmierzyło się z Chemikiem Police.
Pierwszy set spotkania zaczął się od dominacji opolanek. UNI szybko wyszło na prowadzenie 8:4 po asie serwisowym Natalii Kecher. Przewaga drużyny gości się powiększała, było już nawet 16:10. Kiedy skuteczną zagrywką wynik na 19:14 podwyższyła Uxue Guereca, wydawało się już, że pierwszy set padnie łupem opolanek. Młoda drużyna Chemika zaskoczyła w końcówce, seriami zdobywając punkty. Świetnie spisywały się Wiktoria Gierszewska oraz Julia Orzoł, dzięki którym to policzanki wygrały tę partię 25:21.
Drugi set rozpoczął się od niewielkiego prowadzenia Chemika - 8:6. Od wtedy jednak inicjatywę przejęły siatkarki UNI. Kilka ważnych piłek skończyła Hanna Hellvig. Opolanki znów wywalczyły kilkupunktową przewagę, tym razem jednak nie pozwoliły sobie jej wydrzeć. Seta blokiem zakończyła Margaret Speaks. Opolanki wyrównały stan meczu, wygrywając seta do 21.
Policzanki nie podłamały się. Trzecią partię rozpoczęły od serii sześciu punktów z rzędu, wychodząc na prowadzenie 9:4 po asie Kingi Różyńskiej. Cóż z tego, skoro kilka minut później było już 12:10 dla UNI. Opolanki znów prowadziły przez większość seta, ale Chemik walczył do samego końca. Walka zakończyła się po nieudanej zagrywce Gierszewskiej. W tej partii fantastycznie spisała się Katarzyna Zaroślińska-Król. Zdobyła aż 9 punktów, prowadząc swoją drużynę do zwycięstwa w secie do 22. UNI objęło prowadzenie 2:1.
W czwartym secie gospodynie stać już było jedynie na wyrównaną grę na początku seta. Było 6:6 i wtedy emocje w meczu się zakończyły. Opolanki ruszyły z kopyta, świetnie grały Hellvig oraz Zaroślińska-Król. Chemik popełniał sporo błędów, a po jednym z nich przegrywał już 13:23. Seta do 16, a cały mecz 3:1 wygrało UNI Opole. Najlepszą siatkarką spotkania została wybrana Katarzyna Zaroślińska-Król. Weteranka ligi zdobyła 23 punkty, atakując na 49% skuteczności. Dołożyła też cztery bloki, dziesięć obron oraz asa serwisowego.
Po szóstej wygranej z rzędu UNI Opole awansowało na drugie miejsce w tabeli Tauron Ligi. Ustępuje jedynie urzędującym mistrzyniom Polski - DevelopResowi Rzeszów. Możliwe jest, że świetna passa opolanek będzie jeszcze dłuższa. W przyszły wtorek zmierzą się u siebie z przedostatnią drużyną ligi - #VolleyWrocław