Bogdanka LUK Lublin nieoczekiwanie stanęła przed szansą na odskoczenie od drugiego w tabeli PGE Projektu Warszawa. Stołeczna ekipa w sobotę przegrała z ukraińskim Barkomem-Każany Lwów 2:3, dla którego było to dopiero drugie zwycięstwo w tym sezonie PlusLigi. Podopieczni Stephane'a Antigi w niedzielę podejmowali u siebie ósmy w zestawieniu Jastrzębski Węgiel.
Ekipa Andrzeja Kowala grała o punkty, ale i o przełamanie. W tym roku jego zespół nie wygrał ani jednego spotkania, zdobywając zaledwie jeden punkt. Lepsi byli Ślepsk Malow Suwałki (0:3), PGE Projekt Warszawa (1:3) oraz ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (2:3). Tendencja była zatem zwyżkowa, która wreszcie przełożyła się na zwycięstwo z liderem!
Początek spotkania był wyrównany, ale w połowie partii goście odjechali. Asem popisał się Benjamin Toniutti, dwa punkty z rzędu zdobył Michał Gierżot i przyjezdni odskoczyli na cztery "oczka" (13:9). Gospodarze, którzy cały mecz grali bez nominalnego atakującego, nie zdołali już odrobić tych strat. Na własne życzenie, bo oddali rywalom 10 punktów po błędach własnych i ulegli 21:25.
W drugą odsłonę mocno wszedł Hilir Henno. Francuski przyjmujący Bogdanki na siebie wziął ciężar zdobywania punktów - trzy udane ataku oraz as - i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 4:1. Jastrzębski odpowiedział udanymi zagraniami Nicolasa Szerszenia i błyskawicznie wynik zaczął przechylać się na stronę podopiecznych Andrzeja Kowala (4:5). Rozgorzała walka punkt za punkt, ale w końcówce znów błysnął Gierżot, a i przeciwnicy nie ustrzgli się błędów. Efekt? Jastrzębianie zwyciężyli 25:21 i byli o jednego seta o sprawienia niespodzianki.
Mecz zaczął odjeżdżać lublinianom, a sytuacja zrobiła się już dramatyczna przy stanie 8:12 w trzeciej partii. Antiga wziął czas, wrzeszczał, jak nie on, na swoich graczy, ale to nie pomogło. Było wręcz jeszcze gorzej, bo siatkarze Bogdanki zwyczajnie pękli. Wilfredo Leon nie potrafił przebić się przez blok, koledzy nie pomagali, a jastrzębianie skrupulatnie odskakiwali. Goście nie wypuścili tego spotkania i zasłużenie wygrali decydującego seta i cały pojedynek 3-0.
Jastrzębski kapitalnie zagrał blokiem (bilans 9-3) i to zrobiło różnicę. W pozostałych elementach statystyki byli zbliżone. Najwięcej punktów zdobył Michał Gierżot (15), który otrzymał nagrodę MVP.
W 19. kolejce rywalem Bogdanki będzie Asseco Resovia Rzeszów. Wcześniej, bo już we wtorek, w Lidze Mistrzów przeciwnikiem będzie Knack Roeselare. Jastrzębski Węgiel zmierzy się z Aluronem CMC Wartą Zawiercie.
Bogdanka LUK Lublin - Jastrzębski Węgiel 0:3 (21:25, 21:25, 16:25)