Żenująca seria polskiego klubu. To już prawie dwa lata. Wstyd

W piątek 1 grudnia drużyna Czarnych Radom przegrała kolejny mecz w tym sezonie. To jedyny zespół w PlusLidze, który wciąż w swoim dorobku ma okrągłe zero punktów. Nic nie zapowiada, żeby ta sytuacja miała się zmienić. Wczoraj Czarni zostali rozbici w trzech setach przez AZS Olsztyn i tylko w jednej partii kibice mogli mieć nadzieję, że ich zespół odmieni losy meczu. Na domowe zwycięstwo czekają już bardzo długo.

Fani Czarnych Radom nie mają wielu okazji do radości. W zeszłym miesiącu siatkarze dali im jeden taki powód - wygranego seta ze Stalą Nysa, a było blisko nawet dwóch. To nie zmienia jednak tego, że na razie zespół szybko zmierza do spadku z PlusLigi.

Zobacz wideo Policjant, piłkarz, skoczek. Wszystkie oblicza nowego trenera Polek

Kolejna domowa porażka Czarnych Radom. To już pewne. Poczekają przynajmniej dwa lata

W listopadzie zwracaliśmy uwagę na to, że kibice Czarnych domowego zwycięstwa nie widzieli już od prawie dwóch lat. We wczorajszym meczu z AZS-em Olsztyn ta seria nie została przerwana. Pierwszy set? Kompletnie do zapomnienia, bo gospodarze przegrali aż 16:25. W drugim secie wyrównana walka trwała bardzo długo. Aż do wyniku 14:13 to Czarni prawie cały czas cieszyli się minimalnym prowadzeniem. Wtedy... stracili dziewięć punktów z rzędu. Przy 14:22 sytuacja się odwróciła i zaczęli odrabiać straty, aż doprowadzili do remisu 24:24. To jednak nic nie dało. Przegrali 25:27.

Trzeci set był niemal kopią drugiego. Tym razem spotkanie było wyrównane do wyniku 15:15. Wtedy Czarni znów zaczęli tracić punkt za punktem, ale tym razem AZS nie stracił już koncentracji, dobił rywala i wygrał 25:17.

To oznacza, że jest już pewne, że Czarni Radom poczekają na domowe zwycięstwo przynajmniej przez równe dwa lata. 7 grudnia grają na wyjeździe z Norwidem Częstochowa, a cztery dni później - w drugą rocznicę ostatniego zwycięstwa - zagrają u siebie z Resovią, która będzie zdecydowanym faworytem tego spotkania.

"27. porażka z rzędu Enea Czarnych Radom w rozgrywkach PlusLigi przed własną publicznością! Ostatnie zwycięstwo Czarnych u siebie miało miejsce... 11 grudnia 2021 roku. Radomianie na zwycięstwo we własnej hali w meczu PlusLigi czekają już... 720 dni" - wyliczył wstydliwe statystyki Jakub Balcerzak.

Na wyjazdach Czarnym Radom nie idzie wcale dużo lepiej. Ogółem z ostatnich 34 meczów ligowych przegrali aż 33, a ostatnie zwycięstwo odnieśli w lutym. Wtedy wygrali na wyjeździe 3:0 z Barkomem. Za to ostatnia wygrana Czarnych we własnej hali to zwycięstwo 3:1 ze Stalą Nysa. Czy z Resovią w drugą rocznicę tej wygranej uda się w końcu przełamać tę niechlubną serię? Kibice na pewno na to liczą, bo na razie wygląda na to, że Czarni mogą pobić zeszłosezonowy wynik BBTS-u Bielsko-Biała, który zdobył zaledwie osiem punktów.

Więcej o:
Copyright © Agora SA