Miał być hit, ale Skra rozbiła rywali zagrywką! "Nie chcieliśmy powtórzyć błędu"

Miał być wielki hit szóstej kolejki PlusLigi, ale PGE Skra Bełchatów rozbiła rywali zagrywką i wygrała na wyjeździe z Projektem Warszawa 3:0

Pierwsze dwa sety pewnie wygrywali zawodnicy z PGE Skry Bełchatów. Najlepiej świadczy o tym fakt, że ani razu w nich gospodarze nie prowadzili i nie potrafili również doprowadzić do remisu. Emocje dopiero się zaczęły w trzeciej partii.

Zobacz wideo Polscy siatkarze mają swojego Kozamernika. "Wzorowałem się na nim"

Polska - Słowenia w półfinale ME w siatkówceFaworyt do objęcia kadry siatkarzy nie przesłał zgłoszenia. Świderski o wariancie B

Zagrywka kluczem do sukcesu

Była ona bardzo wyrównana. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali jednak goście i wygrali 25:23. Przede wszystkim dlatego, że w całym meczu zdecydowanie lepiej spisywali się w polu zagrywki oraz przyjęciu. Mieli aż dziewięć asów, a warszawianie ani jednego! Znakomicie w tym elemencie spisywał się zwłaszcza Mateusz Bieniek, który miał aż sześć asów. Środkowy PGE Skry przeszedł również do historii PlusLigi, bo jako pierwszy zawodnik w historii miał sześć lub więcej asów w dwóch meczach z rzędu.

Bełchatowianie mieli również więcej bloków (6-3) oraz zdobyli więcej punktów po błędach rywali (25-16).

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

- Bardzo dobrze dziś serwowaliśmy. Jesteśmy taką drużyną, która dobrze funkcjonuje jak mamy dobrą zagrywkę. Jeśli jej brakuje, to pojawiają się problemy. Ostatnio z tym było różnie. Cieszymy się, że wygraliśmy na trudnym terenie. Ostatnio prowadziliśmy 2:0 z ZAKSĄ, ale przegraliśmy i nie chcieliśmy powtórzyć tego błędu - powiedział Mateusz Bieniek, środkowy PGE Skry przed kamerami Polsatu Sport

- Dawno nie widziałem tak dobrze zbilansowanej Skry - chwalił zwycięzców Ireneusz Mazur, komentujący mecz. 

PGE Skra Bełchatów po tej wygranej awansowała na szóste miejsce w tabeli, ale ma pięć punktów straty do prowadzącej ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Projekt zajmuje piątą pozycję.

ZAKSA może nie zagrać w KMŚ, choć wygrała LM. ZAKSA może nie zagrać w KMŚ, choć wygrała LM. "Jak?"

Projekt Warszawa - PGE Skra Bełchatów 0:3 (17:25, 21:25, 23:25)

Projekt: Trinidad De Haro, Grobelny 6, Wrona 4, Nowakowski 5, Kwolek 13, Petković 6, Wojtaszek (libero) oraz Superlak 10, Blankenau 1, Fornal 1, Janikowski, Kowalczyk

PGE Skra: Łomacz 2, Atanasijević 9, Kłos 6, Bieniek 10, Kooy 15, Ebadipour 8, Piechocki (libero) oraz Sawicki, Schulz, Taht.

MVP meczu: Dick Kooy.

Więcej o: