PGE Skra bez trenera. Michał Mieszko Gogol następcą Roberto Piazzy?

W poniedziałek PGE Skra Bełchatów oficjalnie ogłosiła pożegnanie z Roberto Piazzą - trenerem, który przez ostatnie dwa lata prowadził zespół. Nieoficjalnie mówi się, że zastąpi go Michał Mieszko Gogol.

– O Roberto mogę i zawsze będę mówił i chcę mówić bardzo dobrze, bo uważam, że jest to trener o bardzo wysokich kwalifikacjach. Życie pisze swoje scenariusze i dwa lata temu nasze drogi się zeszły, po czym okazało się, że po czterech latach PGE Skra Bełchatów odzyskała mistrzostwo Polski za sprawą pracy w sztabie szkoleniowym na czele z Roberto Piazzą – mówi prezes Skry Bełchatów Konrad Piechocki. W sumie za kadencji Piazzy bełchatowscy siatkarze zdobyli złoty medal PlusLigi, dwa Superpuchary Polski oraz grali w finale Pucharu Polski i w półfinałach Klubowych Mistrzostw Świata i Ligi Mistrzów.

Zobacz wideo

– Dziękuję za ten czas i życzę powodzenia wszystkim kibicom i ludziom pracującym w PGE Skrze. To były dwa bardzo intensywne i emocjonujące sezony. Prędzej, czy później spotkamy się w jednej sali – mówi włoski szkoleniowiec.

Następcą trenera ma być Michał Mieszko Gogol, który w poprzednich latach prowadził klub ze Szczecina, a w poprzednim sezonie również Indykpol AZS Olsztyn. W tej chwili młody szkoleniowiec przebywa wraz z Vitalem Heynenem na turniejach Siatkarskiej Ligi Narodów. W tym tygodniu siatkarze pojadą na zmagania do Iranu.

Więcej o: