Siatkówka. Kochanowski odchodzi, a Woicki i Hadrava zostają w AZS-ie Olsztyn

Niedawno zakończono pierwszą część sezonu zasadniczego, a kluby już przedłużają kontrakty. Władze AZS-u Olsztyn zdecydowały się podpisać nowe umowy z Pawłem Woickim oraz Janem Hadravą.

Olsztyńscy fani mogą kibicować Pawłowi Woickiemu od sezonu 2015/2016. Rozgrywający w barwach Indykpolu AZS rozegrał do tej pory 79 spotkań.  Mimo że rozgrywki 2017/2018 jeszcze się nie skończyły, to siatkarz zadecydował, że przez kolejne dwa lata będzie graczem tego klubu.

- Mam nadzieję, że obie strony były zadowolone z trzech lat współpracy – mówi Paweł Woicki. – Wraz z moją rodziną dobrze czujemy się w Olsztynie i w głębi duszy nie planowałem przeprowadzki. Wiedział o tym również prezes Tomasz Jankowski, który wykonał ogromną pracę i to dzięki niemu pozostajemy w Olsztynie – dodaje zawodnik. - Do końca nie jestem w stanie powiedzieć, co będzie działo się w przyszłym sezonie. Podoba mi się filozofia klubu – bardzo mądre budowanie drużyny, w oparciu o możliwości finansowe – podkreśla Woicki.

Drugim zawodnikiem, który przedłużył kontrakt z Indykpolem AZS Olsztyn jest Jan Hadrava. Czeski atakujący gra w Olsztynie już drugi sezon. Rozegrał 50 spotkań, w których zdobył aż 866 punktów. Obecnie z dorobkiem 356 punktów jest liderem klasyfikacji najlepiej punktujących. Jego kontrakt został przedłużony o rok.

- Negocjacje rozpoczęliśmy jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia – przyznaje Jan Hadrava. – Daliśmy sobie trochę czasu, aby Klub mógł mi przedstawić oficjalną ofertę. Tuż na początku nowego roku, wraz z moją partnerką zdecydowaliśmy, aby pozostać w Olsztynie na kolejny rok. Lubimy miasto, a klub jest zarządzany bardzo profesjonalnie. Osoby go tworzące również spowodowały, że podjęcie tej decyzji przeze mnie było łatwiejsze. Miałem propozycję z innych zespołów, ale nie były one wystarczająco interesujące – dodaje atakujący.

Władze klubu się cieszą, ale Kochanowskiego tracą

- Cieszę się z przedłużenia umów z Pawłem i Jankiem – mówi Tomasz Jankowski, prezes klubu. - Są bardzo ważnymi zawodnikami w naszej drużynie. Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkich siatkarzy uda nam się zatrzymać na kolejny sezon. Mocniejszym drużynom z Polski i Włoch bardzo zależy na sprowadzeniu do siebie Jakuba Kochanowskiego i niestety trzeba się pogodzić z tym, że Jakub zmieni po tym sezonie barwy klubowe. Tym bardziej zależało nam, aby nie stracić kolejnych zawodników, o których pyta konkurencja. Wiem, że Paweł i Janek mieli atrakcyjne propozycje z innych zespołów, ale postanowili ostatecznie pozostać w Olsztynie. Bardzo im za to dziękuję – kończy prezes AZS-u.

Zespół Roberto Santilliego z 33 punktami w tabeli PlusLigi zajmuje obecnie 5. miejsce w rozgrywkach.

Więcej o: