Siatkówka. Roberto Santilii w przyszłym sezonie najprawdopodobniej poprowadzi AZS Olsztyn. Co z Andreą Gardinim?

Doniesienia o zmianie trenera w Indykpolu AZS-ie Olsztyn najprawdopodobniej były prawdziwe. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, w przyszłym sezonu zespół z Warmii i Mazur poprowadzi znany z wcześniejszej współpracy z polskimi klubami Roberto Santilli. Może to oznaczać, że obecny szkoleniowiec olsztynian, Andrea Gardini, przeniesie się do ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Pierwszy o przenosinach Włocha do AZS-u Olsztyn napisał portal World of Volley. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, w sezonie 2017/2018 faktycznie będzie można zobaczyć Roberto Santilliego w PlusLidze.

W przeszłości pracował w dwóch polskich klubach - Jastrzębskim Węglu (2007-2010) oraz MKS-ie Będzin (2014-2015). Ostatnie dwa lata spędził z reprezentacją Australii. - Po pracy z tą kadrą potrzebowałem trochę czasu dla siebie. Teraz jestem gotowy na to, by podjąć się nowych wyzwań. Byłem bliski związania z reprezentacją Niemiec, ale finalnie nic z tego nie wyszło. W przyszłym sezonie zamierzam ponownie podpisać kontrakt z jakimś klubem - na początku lutego powiedział sam zainteresowany w rozmowie ze Sport.pl. Wcześniej związany był z wieloma włoskimi zespołami, a także rosyjską Iskrą Odincowo.

W 2008 roku zagrał w finale Pucharu Polski z Jastrzębskim Węglem - trofeum zdobył jednak dopiero dwa lata później. Z tym klubem zajął również 3. (sezon 2008/2009) oraz 2. miejsce (2009/2010) mistrzostw Polski. W Rosji sięgnął po 3. pozycję w Pucharze Rosji (2011) oraz brązowy medal krajowych mistrzostw. Jako asystent trenera Vitala Heynena doprowadził reprezentację Niemiec do 3. lokaty podczas rozgrywanych w Polsce mistrzostw świata, a MKS Będzin uchronił przed ostatnim miejscem w tabeli w sezonie 2014/2015.

Zobacz wideo

Andrea Gardini zajmie miejsce Ferdinando De Giorgiego?

Wszystko wskazuje więc na to, że obecny trener Indykpolu AZS-u Olsztyn, Andrea Gardini, najprawdopodobniej przeniesie się do innego polskiego klubu. Już kilka tygodni temu pojawiły się pogłoski, że mistrzowie Polski będą chcieli kontynuować włoską myśl szkoleniową i sięgną właśnie po Gardiniego. Te informacje potwierdzała również "La Gazetta Dello Sport", jak i sam zainteresowany, który przyznał, że rozmawia o swojej przyszłości z wieloma klubami - w tym z wspomnianą ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.