Kapitalny początek Polaków w Lidze Narodów! Rywal rozbity

3:0 na dzień dobry! Reprezentacja Polski pewnie rozpoczęła grę w tegorocznej edycji Ligi Narodów od pokonania Kuby. Nikola Grbić postawił na mieszankę młodości z doświadczeniem, która nie miała żadnych problemów z pokonaniem rywali z Ameryki Północnej. W kolejnym meczu może być jednak sporo trudniej.
Polska - Kuba w Lidze Narodów
fot. Volleyball World

Przed tygodniem siatkarki reprezentacji Polski rozpoczęły grę w Lidze Narodów od trzech wygranych i porażki. Z kolei w środowy poranek polskiego czasu do gry wkroczyła męska kadra Biało-Czerwonych. W Linyi w Chinach Polacy zagrali z Kubą, a następnie zagrają ze Słowenią, Japonią i Ukrainą. 

Zobacz wideo Jurij Gladyr po finale Ligi Mistrzów w Turynie: "Nie udało się po raz czwarty"

W Lidze Narodów często Nikola Grbić stawiał na mieszankę młodości z doświadczeniem i nie inaczej było w meczu z Kubańczykami. Od pierwszego seta na boisku byli Michał Gierżot, Jakub Majchrzak, Jan Firlej, Aleksander Śliwka, Bartosz Gomułka, Bartłomiej Lemański i Maksymilian Granieczny. W trakcie spotkania okazje do debiutów w narodowych barwach otrzymali Bartosz Zych i Adrian Markiewicz.

Zobacz również: Aryna Sabalenka wpadła w pułapkę. Cały świat widzi, co się dzieje

Reprezentacja Polski wygrywa na start Ligi Narodów 2026

Reprezentacja Kuby nie przyleciała do Chin w najmocniejszym składzie, więc zdecydowanymi faworytami tego spotkania byli Polacy. I to od początku meczu było widać na boisku. Zawodnicy Grbicia pewnie grali na zagrywce i w bloku, dokładali sporą skuteczność w ataku i kontrach, co szybko pozwoliło zbudować przewagę i rozbić rywali 25:16! Podsumowaniem pierwszego seta niech będzie ta statystyka - Polacy popełnili w nim zaledwie trzy błędy. 

Drugi set, przynajmniej na początku, był kontynuacją gry z pierwszego, ale tylko do czasu. Kubańczycy zaczęli nieco lepiej serwować i grać na bloku, a nasi zawodnicy jakby byli rozkojarzeni pewną wygraną w pierwszej partii. Prowadzili 10:4, żeby po chwili na tablicy wyników było zaledwie 13:12. Nikola Grbić poprosił o przerwę, podkreślił wagę gry na swoim poziomie i to poskutkowało. Pewna gra na siatce sprawiła, że powoli Biało-Czerwoni odbudowali sześciopunktową przewagę i ostatecznie wygrali drugiego seta 25:20.

Warto wyróżnić po tych dwóch setach równomiernie rozłożoną grę w ataku reprezentacji Polski - 10 punktów Gomułki, 9 Majchrzaka i 8 Gierżota. Z kolei po stronie Kubańczyków wszystko spoczywało na barkach Alejandro Miguela Gonzaleza (12 pkt).

Trzecia partia miała podobny przebieg, co druga. Było już 10:3 dla Polaków, żeby znowu wdarło się nadmierne rozluźnienie, a co od razu wykorzystali Kubańczycy i doprowadzili do wyniku 12:11. Jednak w kolejnych akcjach Biało-Czerwoni nie potrafili wyraźniej odskoczyć rywalom i do końca musieli być skupieni, żeby nie doprowadzić do czwartego seta. Ostatecznie wygrali tego seta 25:21 i zarazem cały mecz 3:0!

Polska - Kuba 3:0 (25:16, 25:20, 25:21)

Drugie spotkanie w Lidze Narodów reprezentacja Polski rozegra w czwartek 11 czerwca o godz. 14:00 ze Słowenią. Relację tekstową z tego meczu będzie można śledzić na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. 

Więcej o: