Reprezentantki Polski rozpoczęły rywalizację w Lidze Narodów. Nasze siatkarki wygrały w pierwszym meczu z Belgią, ale o zwycięstwo nie było łatwo. Rywalizację rozstrzygnął tie-break.
Polki bardzo dobrze rozpoczęły spotkanie, w pierwszym secie pokonały Belgijki, pozwalając zdobyć rywalkom zaledwie dwadzieścia punktów. Problemy rozpoczęły się w drugim secie, który padł łupem Belgijek. Nasz zespół ponownie triumfował w trzeciej partii, wygrywając 25:23. Czwarty set to ponownie klasa przeciwniczek, które doprowadziły do tie-breaka. W nim triumfowały Polki, zdobywając dwa punkty do tabeli Ligi Narodów.
Utrata dwóch setów dość boleśnie przekłada się na zdobycze w rankingu FIVB. Międzynarodowa federacja przyznała Polkom zaledwie 0,01 "oczka", pozwoliło to zachować czwarte miejsce w zestawieniu.
Zobacz też: To już oficjalne! Malwina Smarzek ma nowy klub
W najlepszej trójce znajdują się Włochy, Brazylia i Turcja. Belgia jest dopiero czternasta. Gdyby nasze siatkarki wygrały 3:0, to zdobyłyby ponad 2 pkt.
Nasze reprezentantki szanse na kolejne zdobycze będą mieć już następnego dnia. O godzinie 9:00 Polki rozpoczną rywalizację z Czeszkami.