Zakończyły się już klubowe zmagania we wszystkich najważniejszych ligach siatkówki kobiet, a to oznacza, że przyszedł czas na reprezentacyjną gorączkę. 23 kwietnia selekcjoner polskiej kadry Stefano Lavarini ogłosił grupę swoich podopiecznych na reprezentacyjny sezon 2026.
Na liście powołanych znalazło się 26 zawodniczek. W kadrze nie znalazło się kilka znanych zawodniczek - między innymi Olivii Różański, Zuzanny Góreckiej czy Marleny Kowalewskiej. Stefano Lavarini zaznaczał jednak jasno, że lista zawodniczek może ulec zmianie.
"Szkoleniowiec nie wyklucza ewentualnych zmian, które mogą być wynikiem sytuacji zdrowotnych oraz innych" - przekazano w oficjalnym komunikacie opublikowanym na stronie internetowej Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Teraz PZPS informuje, że jedna z czołowych reprezentantek nie pojawi się na zgrupowaniu w Wałczu.
Zobacz też: Oto nowi mistrzowie Polski! Pierwszy raz w historii
"Powołana do kadry reprezentacji Polski Malwina Smarzek z ważnych powodów osobistych niestety nie będzie mogła dołączyć do ekipy przygotowującej się do tegorocznej Ligi Narodów. Reprezentacja wraz ze sztabem kontynuują pracę na zgrupowaniu w Wałczu, a my mamy nadzieję, że z Malwiną spotkamy się niebawem na boisku" - taka informacja pojawiła się w mediach społecznościowych PZPS.
Smarzek występuje obecnie w lidze indonezyjskiej w drużynie Jakarta Popsivo. Wraz z koleżankami zdobyła brązowe medale w zakończonym w kwietniu sezonie. Jej brak w reprezentacji będzie dużym osłabieniem drużyny. 29-latka jest jedną z czterech atakujących, które pojawiły się w kadrze powołanej przez Stefano Lavariniego. Pozostałe to Oliwia Sieradzka z Developresu Rzeszów, Magdalena Stysiak z tureckiego Eczacibasi oraz Julia Szczurowska, grająca w Besiktasie Stambuł.
W bieżącym sezonie reprezentantki Polski zagrają w Lidze Narodów oraz na mistrzostwach Europy. Celem dla Stefano Lavariniego będzie przełamanie serii trzech brązowych medali w LN oraz czterech porażek w ćwierćfinałach imprez mistrzowskich - ME, MŚ oraz igrzysk olimpijskich.