Jeden z najlepszych libero na świecie opuszcza PlusLigę. Erik Shoji nie będzie w przyszłym sezonie grać ani w Asseco Resovii, ani w żadnym innym polskim klubie. Wybitny amerykański siatkarz, dwukrotny brązowy medalista olimpijski
Największe sukcesy Shoji święcił w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, w której grał od 2021 do 2025 roku. Dwa triumfy w Lidze Mistrzów, dwa Puchary Polski, mistrzostwo i wicemistrzostwo kraju oraz zwycięstwo w Superpucharze - to dorobek amerykańskiego libero. Problemy finansowe w Kędzierzynie sprawiły, że 36-latek przed rozpoczęciem sezonu 2025/26 przeszedł do Asseco Resovii.
Te rozgrywki jednak potoczyły się w zły sposób. Rzeszowska drużyna po raz kolejny zawiodła nadzieje swoich kibiców, plasując się na czwartym miejscu w PlusLidze. Był to już trzeci z rzędu sezon Resovii bez zdobytego medalu. Co więcej, Shoji w końcowej fazie sezonu był tylko rezerwowym. Trener Massimo Botti wyżej cenił umiejętności Michała Potery i Pawła Zatorskiego.
Zobacz też: Masowa ucieczka z Europy. Milion dolarów za trzy godziny grania
Amerykanin był lubiany przez wielu kibiców - a i sam Shoji z pewnością będzie miło wspominać pięć lat spędzonych w naszym kraju. "Dziękuję Polsko" - napisał w opisie filmu opublikowanego na Instagramie. "Pięć sezonów w Polsce i czuję wielką wdzięczność. Dziękuję" - dodał w relacji.
Filmik jest kompilacją scen z siatkarskiego życia Amerykanina - treningi, podróże, ale też świętowanie wielkich sukcesów. W samej tylko PlusLidze Shoji wystąpił 164 razy. Dokładając do tego spotkania w rozgrywkach europejskich, 36-latek dla ZAKSY i Asseco Resovii rozegrał przeszło 220 meczów.
Jak donosi portal Strefa Siatkówki, Erik Shoji przyszły sezon spędzi w stolicy Niemiec. Nowym-starym klubem Amerykanina będzie Berlin Recycling Volleys - drużyna, która w czwartek 7 maja zapewniła sobie szósty z rzędu, a szesnasty w historii tytuł mistrzowski. Libero grał w Berlinie w latach 2014-16, zdobywając mistrzostwo i Puchar Niemiec, a także Puchar CEV.