W czwartek 16 kwietnia Nikola Grbić ogłosił kadrę Polski na nadchodzący sezon reprezentacyjny. Pojawiło się w niej aż 12 debiutantów i sporo niespodzianek. W tym roku selekcjoner nie postawił na m.in. Bartosza Kurka, Bartosza Bednorza, czy Norberta Hubera.
Środkowy miał ostatnio problemy zdrowotne - przeszedł poważne zapalenie płuc po zadławieniu się czymś w restauracji. Z kolei Bartosz Bednorz opublikował specjalny post w swoich social mediach, w któym poinformował, że sam podjął decyzję o przerwie. "Drodzy Kibice, zawsze byliście i jesteście ogromną częścią mojej drogi, dlatego chcę, żebyście usłyszeli to ode mnie. Jak już wiecie, moje nazwisko nie pojawiło się na liście powołań w nadchodzącym sezonie reprezentacyjnym. I choć nie należała do łatwych, to moja świadoma i przemyślana decyzja, niezwiązana z żadnymi problemami zdrowotnymi" - zaczął swój wpis.
"Jeśli ten sezon mnie czegoś nauczył, to przede wszystkim tego, jak ważne jest to, żeby się czasem zatrzymać i spojrzeć na wszystko z dystansu. Ostatni czas pozwolił mi poukładać wiele rzeczy. Przypomniał mi, jak ważne są te, które często schodzą na drugi plan: relacje, bliskość, miłość, obecność. Jak ważne jest życie poza boiskiem i ludzie, którzy są obok, nawet wtedy, gdy wszystko inne pędzi. Reprezentowanie kraju zawsze było dla mnie ogromnym zaszczytem i czymś, co traktowałem najpoważniej, jak tylko potrafię, oddając całe swoje serce. Dlatego wiem, że żeby wciąż dawać z siebie 100 procent, czasem trzeba umieć się na chwilę zatrzymać" - dodał.
Teraz głos nt. swojej absencji w dość wymowny sposób zabrał Bartosz Kurek. Od 2022 roku jest kapitanem naszej drużyny narodowej i wspiera swoich kolegów, jak tylko może. Na swoim Instagramie 37-latek miał zdjęcie profilowe w stroju reprezentacji Polski.
Teraz postanowił je zmienić. "Nowe profilowe. Do poprzedniego może jeszcze kiedyś wrócę. Powodzenia Panowie" - stwierdził tajemniczo.
W komentarzu odpowiedział mu inny reprezentant Polski - Tomasz Fornal, z którym wcześniej dzielił pokój. "Już tęsknię" - stwierdził.
Miejmy nadzieję, że to jest krótka przerwa atakującego od reprezentacji Polski i naszym kibicom da jeszcze sporo radości i poprowadzi swoich kolegów do kolejnych sukcesów. Sam Kurek jest wicemistrzem olimpijskim, mistrzem i wicemistrzem świata oraz dwukrotnym mistrzem Europy.
Zobacz też: Nagły zwrot w reprezentacji Polski. Nowy kapitan już wybrany
Jak decyzję o braku powołania dla Kurka tłumaczył Grbić? - Rozmawiamy i mamy bardzo pozytywną relację, w której wszystko jest otwarte. Rozmawiamy, jak przystało na trenera i kapitana. Powiedział mi, że miał bardzo trudny poprzedni sezon reprezentacyjny, teraz też nie gra tak, jakby chciał. Nie prezentuje takiego poziomu, jaki by chciał, nie czuje się dobrze. A jeśli jest w takim stanie, to może lepiej, by nie był z nami - wyznał.