- Pod względem infrastruktury, profesjonalizmu Ziraat Ankara to chyba najlepszy klub na świecie. Poziom ligi tureckiej jest zdecydowanie niższy niż w Polsce. Każda drużyna, do której jechało się w PlusLidze, mogła z tobą wygrać - w ten sposób Tomasz Fornal (w rozmowie z TVP Sport) określił poziom ligi, w której występuje Ziraat Bankasi Ankara. Wygląda na to, że zagraniczna kariera Fornala skończy się dosyć szybko, bo już po jednym sezonie.
Z pewnością Fornal nie wróci do Polski bez trofeów, bo już w październiku zeszłego roku wywalczył Superpuchar Turcji. Wtedy Ziraat Ankara pokonało 3:1 Fenerbahce, a Fornal zdobył dwanaście punktów w całym spotkaniu. Szansa na kolejny puchar pojawiła się we wtorek, kiedy to Ziraat rywalizował w finale Pucharu Turcji z Galatasaray.
Fornal zaczął to spotkanie w wyjściowym ustawieniu zespołu z Ankary. Sam mecz przebiegł bez większych problemów dla Ziraatu, a najbardziej zacięty był pierwszy set. W nim Galatasaray odrobiło stratę z 4:8 i prowadziło 14:12, ale w samej końcówce Ziraat odzyskał prowadzenie i wygrał seta 25:21. Druga partia to była absolutna dominacja Ziraatu, który wygrał 25:12, a w jej trakcie prowadził nawet trzynastoma punktami.
Trzeci set okazał się być formalnością. Przez dłuższy czas Ziraat prowadził maksymalnie dwoma-trzema punktami i ostatecznie wygrał seta 25:19. W ten sposób Ziraat wywalczył drugie trofeum w tym sezonie. Fornal zdobył 14 punktów, miał siedem udanych obron, a poza tym zaliczył dwa asy serwisowe i miał jeden punktowy blok. Więcej punktów zdobył tylko Holender Nimir Abdel-Aziz (16).
Ziraat Ankara jeszcze pozostaje w grze o dwa trofea - najpierw zagra w play-offach ligi tureckiej, gdzie jest już w półfinale i zmierzy się w derbach Ankary z Spor Toto Sporem. Potem Ziraat powalczy o awans do finału Ligi Mistrzów z Aluronem CMC Wartą Zawiercie.
Zobacz też: Sensacyjne wieści! Siatkarski gigant poważnie osłabiony
Jak już wspomnieliśmy wcześniej, Fornal ma odejść z ligi tureckiej po zaledwie jednym sezonie. Przed przyjmującym jest powrót do PlusLigi, a jego nowym zespołem ma być Aluron CMC Warta Zawiercie.
- Może dobrze dla niego, że poznał inne realia, inny kraj. Jest wciąż młody. Moim zdaniem to cenne doświadczenie. Teraz wróci do Polski. Uważam, że potrzebuje polskiej ligi, a polska liga potrzebuje jego - ogłosił Marcelo Mendez, trener Itas Trentino, w rozmowie z Agnieszką Niedziałek ze Sport.pl. Warto dodać, że Mendez pracował z Fornalem w Jastrzębskim Węglu w latach 2022-2025.