Demolka tuż przed play-offami PlusLigi. Wszystko jasne na szczycie

Znamy dwa najlepsze zespoły sezonu zasadniczego PlusLigi! Po tym, jak palmę pierwszeństwa zapewnił sobie Aluron CMC Warta Zawiercie, swoje zadanie wykonali też siatkarze Projektu Warszawa. W sobotę bez większych problemów ograli ChKS Chełm 3:0 (do 21, 21 i 19) i już na pewno nie oddadzą drugiej pozycji w tabeli.
Projekt Warszawa - ChKS Chełm
https://x.com/polsatsport/status/2035410603901165899

W PlusLidze trwa ostatnia 26. kolejka sezonu zasadniczego. W pierwszym meczu lider tabeli i zwycięzca całej rundy - Aluron CMC Warta Zawiercie - pokonał 3:2 ZAKS-ę Kędzierzyn-Koźle. W drugim sobotnim spotkaniu do gry przystąpił zaś wicelider - Projekt Warszawa, który zmierzył się na wyjeździe z ChKS-em Chełm. Zespół Kamila Nalepki miał o co grać. Zwycięstwo dawało mu bowiem pewne drugie miejsce przed fazą play-off bez względu na wynik spotkania trzeciej Bogdanki LUK-u Lublin z Politechniką Częstochowa.

Zobacz wideo Pietuszewski w Premier League? Żelazny: Porto nie jest docelowym klubem. Nie wiem, gdzie jest jego sufit

Łatwe zwycięstwo Projektu Warszawa. Beniaminek się nie przeciwstawił

Goście z Warszawy od początku zabrali się mocno do pracy i odskoczyli na trzy punkty (5:8). Fantastyczną dyspozycję w grze blokiem prezentował Jakub Kochanowski. Po jednej z zatrzymanych w tej sposób akcji Projekt wygrywał 12:16, a przy zagrywce Tillie'ego podwyższył nawet na 13:20. W tej sytuacji zwycięstwo w pierwszym secie miał już praktycznie w kieszeni. Gospodarze co prawda zdołali odrobić kilka punktów, ale po nieudanej zagrywce Rusina przegrali 21:25.

Kolejna partia rozpoczęła się od sporej niespodzianki. ChKS Chełm od stanu 4:4 wywalczył cztery punkty z rzędu dzięki zagrywce Rusina. Ba, różnica ta długo się utrzymywała. Zmniejszył ją dopiero szczęśliwy as serwisowy Firleja (16:18), a po udanym challenge'u dla Projektu mieliśmy remis 18:18. Goście poszli za ciosem i wkrótce wyszli na prowadzenie 18:20. O tamtej pory stracili raptem trzy punkty. Wygrali 21:25, a decydujący punkt dała im popsuta zagrywka Gossa.

Demolka w ostatnim secie. Projekt pewny drugiego miejsca w PlusLidze

Trzeci set zgodnie z oczekiwaniami okazał się jednocześnie ostatnim. Projekt szybko potwierdził swoją dominację. Od remisu 4:4 zanotował serię czterech punktów z rzędu przy zagrywce Bartosza Gomułki. Później utrzymywał przewagę, a gdy udaną kontrą popisał się Kochanowski, podwyższył na 10:15. Od tamtej pory gra gospodarzy kompletnie się posypała. Nie dość, że nie byli w stanie odrobić strat, to w końcówce Projekt wręcz ich znokautował.  As serwisowy Bednorza dał Warszawiakom piłki meczowe przy wyniku 17:24. Ostatecznie wykorzystali trzecią i pokonali Chełmian 19:25, a w całym spotkaniu 0:3.

Zwycięstwo Projektu sprawia, że ekipa z Warszawy ma w tabeli 54 punkty i jest pewna, że do play-offów przystąpi jako druga drużyna sezonu zasadniczego. Trzecia Bogdanka LUK Lublin przed ostatnim swoim meczem w tej fazie traci do niej cztery "oczka". Pierwsze miejsce już wcześniej zapewnił sobie Aluron CMC Warta Zawiercie (61 punktów). ChKS Chełm ma natomiast 23 punkty i pozostanie na przedostatniej, 13. pozycji, dającej utrzymanie.

Więcej o: