Znany trener wrócił i jest pod wrażeniem Polski oraz Polaków

- Polscy siatkarze są teraz naprawdę dobrzy, to pokolenie jest naprawdę niesamowite - m.in. powiedział Marcelo Mendez, legendarny argentyński trener siatkówki, który wrócił do Polski na mecz Ligi Mistrzów.
Fot. Dominik Gajda / Agencja Wyborcza.pl

Ze zmiennym szczęściem polskie drużyny walczyły w pierwszych meczach 1/8 finału Ligi Mistrzów. Asseco Resovia Rzeszów pokonała 3:0 (25:16, 25:20, 25:18) belgijski Knack Roeselare, a PGE Projekt Warszawa przegrał 2:3 (11:25, 25:17, 25:27, 25:19, 8:15) u siebie z włoskim Itas Trentino Volley.

Zobacz wideo BOGDANKA LUK Lublin goni liderów PlusLigi! Ważne zwycięstwo w Olsztynie. Komentuje Marcin Komenda

Legendarny trener pod wrażeniem Polski

Nowym trenerem Itas Trentino Volley od sezonu 2025/2026 jest 61-letni argentyński szkoleniowiec Marcelo Mendez. Zastąpił on na tym stanowisku Fabio Soliego. Zanim Mendez trafił do Włoch, pracował w dwóch polskich klubach. Od grudnia 2021 prowadził Asseco Resovię Rzeszów, a potem Jastrzębskiego Węgla. Z tym drugim klubem zdobył dwa mistrzostwa Polski (2023 i 2024). 

Teraz Mendez po meczu z Projektem Warszawa zabrał głos na temat polskiej PlusLigi. - Poziom polskiej ligi, polskich klubów, jest naprawdę wysoki. Wasza liga jest najlepsza lub jedna z najlepszych na świecie - przyznał Mendez w rozmowie z Polsatem Sport. Bardzo on też chwalił swój pobyt nad Wisłą. 

- Mój czas w Polsce był naprawdę wspaniały. Tęsknię za Polską, zawodnikami i atmosferą na halach. To było dla mnie świetne doświadczenie. Polscy siatkarze są teraz naprawdę dobrzy, to pokolenie jest naprawdę niesamowite. Zresztą starsze pokolenie wygrało wiele mistrzostw świata i grało naprawdę dobrą siatkówkę - dodał Argentyńczyk. 

Zobacz także: Polska siatkarka wyjechała za granicę i żałuje. "Nie dam rady tak przeżyć"

Rewanżowy mecz: Itas Trentino Volley - PGE Projekt Warszawa odbędzie się w środę, 11 marca o godz. 20.30. Zwycięzca tej rywalizacji w ćwierćfinale zmierzy się z mistrzem Polski, zespołem Bogdanka Luk Lublin. 

Więcej o: