Bartosz Kurek przed sezonem zamienił Zaksę Kędzierzyn-Koźle na Tokyo Great Bears. Był to dla niego powrót do Japonii, bowiem w latach 2020-2024 reprezentował Wolfdogs Nagoya. Jakie mają być dalsze losy reprezentanta Polski?
Nowe informacje przekazało TVP Sport. "Dwa niezależne od siebie źródła potwierdziły nam, że wysoce prawdopodobnym scenariuszem jest (pozostanie - red.) Bartosza Kurka w Tokyo Great Bears również na sezon 2026/27" - czytamy w serwisie internetowym stacji.
Jednak nic nie jest przesądzone. "Na oficjalne potwierdzenie przyjdzie nam jednak jeszcze poczekać, ponieważ ponoć nie jest to jedyna jego opcja" - dodano. Być może uzależnia to także od sukcesów, jakie osiągnie ze stołecznym klubem.
Obecnie Tokyo Great Bears zajmują szóste miejsce w tabeli ligi japońskiej (na dziesięć zespołów), czyli ostatnie dające awans do fazy play-off (ćwierćfinał). W 24 meczach odnieśli 11 zwycięstw oraz ponieśli 13 porażek. Sam Kurek zdobył w tym sezonie 364 pkt, co jest 12. wynikiem w rozgrywkach.
Sprawdź również: Koszmar Polaków w Lidze Mistrzów. Są poważne konsekwencje
Być może uda mu się powtórzyć sukcesy z czasów gry w Wolfdogs Nagoya, gdy zdobył ligowe medale każdego koloru (brąz w 2021, srebro w 2022, złoto w 2023), Puchar Cesarza (2021) oraz wygrał Turniej Kurowashiki (2023).
Przypomnijmy także, że w stolicy Japonii siatkarską karierę kontynuuje Anna Kurek, żona 37-latka. Jest ona zawodniczką Tokyo Sunbeams, lecz obecnie pauzuje po operacji kolana.