Tylko u nas

Bolesny rozpad polskiej potęgi. Wielkie gwiazdy odchodzą. Polały się łzy

Agnieszka Niedziałek
Jakub Popiwczak
Screen Polsat Polsat

- Zostawiłem tu cząstkę siebie - przyznał Jakub Popiwczak, który nie mógł powstrzymać łez przy każdej z kilku okazji, podczas których żegnał się po 13 latach z Jastrzębskim Węglem. Razem z nim odchodzi m.in. Tomasz Fornal - "zły chłopiec" i być może najlepszy siatkarz w historii polskiego giganta. Jastrzębianie stracą teraz wiele gwiazd i będą musieli wykonać krok wstecz.

- Nie chciałbym obrażać innych zawodników, ale wydaje mi się, że Tomek Fornal jest najlepszym, który grał u nas do tej pory. A mieliśmy dużo bardzo dobrych zawodników - mówi Sport.pl Leszek Dejewski. To drugi trener Jastrzębskiego Węgla, który jak nikt inny zna historię utytułowanego klubu - związany jest z nim aż od 1983 roku. Fornal, który zostawił po sobie nietypową spuściznę, zdobył ostatni punkt w ostatnim meczu dla drużyny, w której grał sześć lat. Jakubowi Popiwczakowi pożegnanie z klubem, do którego dołączył jeszcze jako młodzieżowiec, zepsuł pech.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...