Jastrzębski Węgiel udanie rozpoczął zmagania w Pucharze Polski i w ćwierćfinale wyeliminował Czarnych Radom bez straty seta. Tym samym awansował do półfinału, gdzie czekało go hitowe starcie z Bogdanką Luk Lublin, która wcześniej okazała się lepsza od Norwida Częstochowa. Mecz odbył się w sobotę o godzinie 14:45.
Od początku niewielką przewagę miał Jastrzębski Węgiel. Rywale starali się nadrabiać straty i kilkakrotnie doprowadzali do wyrównania, ale ani razu nie wyszli na prowadzenie. Później Jastrzębski radził sobie jeszcze lepiej. W pewnym momencie odskoczył od rywali na sześć punktów i pewnie dążył do zwycięstwa. Bogdanka się nie poddawała i doprowadziła nawet do wyniku 22:23, ale w decydującym momencie rywale okazali się lepsi i nie wypuścili zwycięstwa z rąk. Finalnie wygrali 25:23.
Drugi set był na początku bardziej wyrównany. Z czasem lepiej prezentował się Jastrzębski Węgiel, po którego stronie bardzo aktywny był między innymi Tomasz Fornal. Drużyna utrzymywała kilkupunktowe prowadzenie i nie wypuściła go aż do końca. Bogdance nie pomógł dobrze dysponowany Wilfredo Leon i kolejny set padł na konto Jastrzębskiego Węgla (25:23).
Trzecia partia miała już inny obrót. Bogdanka miała ostatnią szansę na powrót do meczu i na początku grała lepiej niż w poprzednich setach. W pewnym momencie prowadziła 13:10. Wydawało się, że Jastrzębski Węgiel złapał zadyszkę, ale zespół szybko się pozbierał. Błyszczał przede wszystkim Łukasz Kaczmarek i ekipa doprowadziła do wyrównania. Końcówka była bardzo wyrównana, ale po raz kolejny w decydującym momencie lepiej zaprezentował się Jastrzębski Węgiel. Finalnie wygrał 25:23, czym przypieczętował zwycięstwo w tym meczu.
Dzięki temu Jastrzębski Węgiel awansował do finału Pucharu Polski, który odbędzie się w niedzielę o godzinie 14:45. Tam zmierzy się z Projektem Warszawa lub Aluron Wartą Zawiercie.