Mentzen i Możdżonek nie zapytali o zgodę. "Teraz zajmują się tym prawnicy"

Łukasz Jachimiak
Marcin Możdżonek i Sławomir Mentzen
screeny z https://x.com/MarcinMozdzonek/status/1909193551855903022

- Nie identyfikuję się z żadną opcją, nie chcę być wplątany w politykę. Jestem zaskoczony, że Marcin Możdżonek, z którym się znam od wielu lat, nie zapytał mnie o zgodę - mówi dla Sport.pl Tomasz Swędrowski. Komentator Polsatu występuje w sporcie wyborczym, w którym Marcin Możdżonek popiera kandydata na prezydenta Sławomira Mentzena. W tej samej politycznej reklamie występuje też inny znany komentator siatkówki, Piotr Dębowski. On o całej sprawie dowiaduje się od nas.

"Możdżonek! Możdzonek teraz na ustach wszystkich Polaków!" - krzyczy Piotr Dębowski na koniec spotu wyborczego Sławomira Mentzena. Możdżonek, czyli były kapitan siatkarskiej reprezentacji Polski, rzeczywiście jest dziś na ustach wielu Polaków. A to za sprawą kontrowersyjnego, jak się okazuje, nagrania wideo.

Zobacz wideo Aluron CMC Warta Zawiercie z awansem do półfinału PlusLigi. Bartosz Kwolek ocenił dwa pewne zwycięstwa z Asseco Resovią Rzeszów

Marcin Możdżonek to jeden z najlepszych polskich siatkarzy w historii. W 2009 roku wywalczył z kadrą mistrzostwo Europy, a w 2014 roku - mistrzostwo świata. Przez kilka lat był kapitanem naszej drużyny narodowej. Teraz jest politykiem. I przed majowymi wyborami prezydenckimi zdecydował się poprzeć Sławomira Mentzena. Zrobił to spotem, w którym wykorzystane zostały archiwalne nagrania meczów.

Jak się okazuje, prawnicy już analizują, czy tych materiałów politycy użyli legalnie.

Legendarny komentator mówi wprost. "Z całą odpowiedzialnością"

- Marcin Możdżonek nie dzwonił do mnie i nie pytał o moją zgodę na użycie archiwalnych materiałów z moim komentarzem - mówi nam Tomasz Swędrowski. - Nie znam sytuacji prawnej, sprawa jest w Polsacie, firma się tym zajmuje, a ja jestem pracownikiem Polsatu, więc czekam, jak sprawa będzie rozstrzygana - dodaje. - Mnie nikt nie pytał i to mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć - podkreśla Swędrowski.

Doświadczonego sprawozdawcę pytamy, czy zgodziłby się wystąpić w spocie wyborczym jakiegokolwiek kandydata w zbliżających się wyborach. - Nie, nie chcę zabierać tak daleko głosu. Nie identyfikuję się z nikim, z żadną opcją, nie chcę być wplątany w politykę - odpowiada Swędrowski. - I dlatego jestem zaskoczony sytuacją i tym, że Marcin Możdżonek, z którym znam się od wielu lat, nie pytał mnie o zgodę. Wiadomo, że każdy ma swoje poglądy, ale ja się zajmuję sportem, a nie polityką. Mój głos ma swoje prawa, firma ma prawa do tych materiałów. Możdżonek mógł to wszystko inaczej załatwić, chociaż nie podejrzewam, że gdziekolwiek by uzyskał zgodę. A teraz zajmują się tym prawnicy i Polsat - dodaje komentator.

Komentator TVP zaskoczony. "Na razie nic nie odpowiem"

Drugi z komentatorów występujących w spocie Możdżonka i Mentzena od nas dowiaduje się o całej sprawie. - Nie dawałem żadnej zgody na coś takiego i dopiero się dowiaduję od pana o takiej sytuacji - mówi nam Piotr Dębowski. Czy sprawozdawca od lat związany z TVP zamierza w jakiś sposób zareagować? - Na razie panu nic nie odpowiem, muszę się zapoznać z sytuacją, tak że bez komentarza. Dziękuję za informację - kończy Dębowski.

O całej sprawie chcieliśmy porozmawiać również z Marcinem Możdżonkiem, ale ani nie odebrał telefonu, ani nie odpowiedział na SMS.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...