Sensacyjne powołanie Grbicia. Absolutny debiutant w reprezentacji Polski

Nikola Grbić zaskoczył powołaniami do reprezentacji Polski. A już po ich ogłoszeniu selekcjoner podjął kolejną nieoczywistą decyzję i wezwał zawodnika, który w ostatnim sezonie dopiero zadebiutował w PlusLidze. - Od razu serce mocniej zabiło. To dla mnie duże wyróżnienie i duża szansa - powiedział siatkarz.
Paryż 2024. Nikola Grbić, trener siatkarskiej reprezentacji Polski
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

"Można się było spodziewać zmian, ale trener polskich siatkarzy Nikola Grbić swoimi powołaniami przeprowadził rewolucję. Szkoleniowiec zrezygnował aż z pięciu zawodników, którzy wywalczyli w Paryżu wicemistrzostwo olimpijskie" - tak Agnieszka Niedziałek, dziennikarka Sport.pl komentowała decyzje kadrowe Serba, który zaskoczył po raz kolejny.

Zobacz wideo

Nikola Grbić powołał dodatkowego siatkarza na zgrupowanie reprezentacji Polski.

Reprezentacja Polski rozpocznie zgrupowanie 29 kwietnia w Spale, jeszcze w trakcie sezonu klubowego. Z tego powodu nie wszyscy powołani siatkarze będą dostępni, a selekcjoner postanowił wezwać dodatkowego zawodnika.

Jest nim Antoni Kwasigroch, przyjmujący drużyny Ślepsk Suwałki, która zakończyła już rozgrywki. 23-latek dopiero w tym sezonie zadebiutował w PlusLidze, a w 27 rozegranych meczach zdobył 101 punktów (14 asów, sześć bloków). I choć nie był pierwszoplanową postacią Ślepska, to powołanie wydaje się być formą docenienia poczynionych przez niego postępów.

Antoni Kwasigroch reaguje na powołanie do reprezentacji Polski.

- Kilka dni temu wieczorem zadzwonił do mnie telefon. Ukazał się bardzo dziwny numer, podpisany Nikola Grbić. Od razu serce mocniej zabiło. To dla mnie duże wyróżnienie i duża szansa, aby potrenować z kadrowiczami pod okiem sztabu trenera Grbicia - powiedział Kwasigroch klubowym mediom.

Zobacz też: Polak uderza w Grbicia. To go zabolało najbardziej

Siatkarz podkreślił, że jego powołanie to też niejako nagroda dla całego zespołu z Suwałk. - To pokazuje tylko, że nasz sezon jako drużyny był udany, bo przed nim taki wynik (10. miejsce w sezonie zasadniczym - red.) wzięlibyśmy w ciemno - przyznał.

Kadra polskich siatkarzy rozpocznie sezon od startu w Lidze Narodów (11 czerwca - 3 sierpnia). Później czekają ją mistrzostwa świata na Filipinach (12-28 września).

Więcej o: