Rewolucja w kadrze Nikoli Grbicia odsłoniła tuszowany od lat problem. Jego przyczyny wskazuje w rozmowie ze Sport.pl Paweł Zagumny. Legenda siatkarskiej reprezentacji mówi wprost - jednego z bohaterów igrzysk w Paryżu nie powinno już w niej być.
- Trochę mi ściska gardło, jak o tym mówię - tak zaczyna rozmowę ze Sport.pl Grzegorz Łomacz. Przez lata był stałym elementem kadry. I byłby nim ponownie, gdyby sam nie poprosił o przerwę. A że tak samo postąpił Marcin Janusz, główny dyrygent w kadrze, to tego lata za jej prowadzenie odpowiadać będą będący dotychczas na drugim planie Marcin Komenda i Jan Firlej.
Chuchanie i dmuchanie na Kurka. Jeden z filarów kadry: byłem wręcz przerażony
Przypomnijmy: w szerokiej kadrze na Ligę Narodów (a w praktyce na cały sezon) nie ma aż pięciu srebrnych medalistów igrzysk w Paryżu. Części absencji można było się spodziewać, inne nieobecności zaskakują. Rewolucja i zmiana pokoleniowa w kadrze Nikoli Grbicia nie objęła jednak - przynajmniej na razie - Bartosza Kurka. Kapitan i atakujący drużyny narodowej latem skończy 37 lat.