Burza w Polsce! Kibice nie wytrzymali, gdy to zobaczyli. "Kompromitacja"

Parę godzin temu odbyło się losowanie grup siatkarskiej Ligi Mistrzów oraz Ligi Mistrzyń. Nie ma co ukrywać, że polskie drużyny są wymieniane jako główni faworyci do tytułów. Mimo to podczas transmisji federacja CEV postanowiła wykonać pstryczek w kierunku wszystkich fanów. Ci bardzo szybko na to zareagowali i dosłownie przejechali się po działaczach federacji. "Trzymają poziom żenady" - czytamy na portalu X.
DLOKA
Fot. Dominik Gajda / Agencja Wyborcza.pl

Ostatnie lata polskich klubów w Europie wyglądały naprawdę imponująco. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrywała przecież trzy razy z rzędu zmagania Ligi Mistrzów, a w sezonie 2022/23 pokonała w finale Jastrzębski Węgiel. Ten w maju poległ za to w finałowym spotkaniu z Trentino i po raz drugi nie był w stanie sięgnąć po trofeum. Mimo to udowodnił, że polska siatkówka ma się bardzo dobrze. Inne zdanie wydaje się mieć Europejska Konfederacja Piłki Siatkowej (CEV).

Zobacz wideo W roli trenera na igrzyskach zadebiutuje Michał Winiarski. Poprowadzi drużynę Niemiec

Burza po kontrowersyjnej ankiecie federacji CEV. "Trzymają poziom żenady"

We wtorek odbyło się losowanie nadchodzącej edycji, podczas którego m.in. Jastrzębski Węgiel, Warta Zawiercie oraz Projekt Warszawa poznali grupowych rywali. Tuż po nim dziennikarz Jakub Balcerzak nie krył zadowolenia. "Moim zdaniem - doskonałe losowanie naszych drużyn i mam szczerą nadzieję na komplet w ćwierćfinale Ligi Mistrzów" - oznajmił.

Transmisja z tego wydarzenia była prowadzona przez federację CEV, która postanowiła zamieścić ankietę dla kibiców. "Które zespoły będą faworytami żeńskich i męskich rozgrywek w tym roku?" - zapytano. I wskazano trzy odpowiedzi: włoskie kluby, tureckie oraz te z innego państwa. Polscy fani poczuli się mocno dotknięci tym faktem, zwłaszcza biorąc pod uwagę ostatnie sukcesy. Nie mieli zatem skrupułów, by wyrazić niezadowolenie. "Trzymają poziom żenady" - można było przeczytać na portalu X.

Prezes Warty Kryspin Baran również nie mógł uwierzyć. "Frapująca ankieta CEV" - przekazał. Na to odpowiedział mu siatkarz Projektu Warszawa Andrzej Wrona. "To pokazuje hierarchię i nasze miejsce w 'serduszku' CEV-u" - stwierdził. Warta poszła nawet o krok dalej i zmieniła na portalu nazwę profilu na "Club from another country", co tłumacząc na język polski, oznacza "klub z innego kraju". 

Komentarzy było zdecydowanie więcej. "Kompromitujące zachowanie", "niezawodni", "ciekawe kiedy siatkówka wyjdzie z drewnianych chatek", "PlusLiga? Nie znam" - brzmiały wpisy fanatyków. Rywalizacja w Lidze Mistrzów rozpocznie się w połowie września, czyli wtedy, kiedy planowany jest również powrót do zmagań w PlusLidze.

Więcej o: