Co za show! Dwaj Polacy wyczyniali cuda. Grbić mało kiedy tak reaguje

Polska - Serbia, Liga Narodów
screeny Polsat Sport

Bartłomiej Bołądź w pojedynkę wygrał seta i był nie do zatrzymania, a Jakub Popiwczak wyczyniał cuda w obronie. Swoją świetną grą obaj siatkarze zwiększyli ból głowy trenera Nikoli Grbicia. Ale nic dziwnego, bo obaj - tak jak będący rywalami Polaków w sobotnim meczu Ligi Narodów Serbowie - wciąż walczą o igrzyska. Choć rozmawiać o tym nie chcą.

Wywołać uśmiech zadowolenia u trenera Nikoli Grbicia podczas meczu nie jest tak łatwo. Sprawić, że nie tylko się uśmiechnie, ale jeszcze nagrodzi brawami - to już naprawdę coś wyjątkowego. Udało się to Polakom przy okazji bardzo widowiskowej akcji w trudnym meczu Ligi Narodów z Serbami (3:2). W nim szkoleniowiec dał szansę kilku graczom, którzy dotychczas w turnieju w Lublanie głównie z boku obserwowali grę kolegów, a w kadrze są w cieniu innych. W sobotę dwóch z nich w pełni z tej szansy skorzystało.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...