Nie żyje siatkarka polskiego klubu. Miała 32 lata. "Nigdy nie zapomnimy"

Nie żyje siatkarka Janisa Johnson, która w przeszłości była związana z Radomką Radom. O jej śmierci poinformowali bliscy w mediach społecznościowych. Amerykanka od lat zmagała się z chorobą nowotworową, która już w 2021 roku wykluczyła ją z gry. W polskiej lidze notowała kapitalne statystyki i należała do jednych z najlepszych zawodniczek.
Janisa Johnson
Screenshot: https://www.youtube.com/watch?v=5BU5SiqyKfQ

Janisa Johnson urodziła się w USA, a do Europy trafiła w 2015 roku. Wówczas podpisała kontrakt z niemieckim Koepenicker SC. Później grała jeszcze we Francji i na Filipinach, a w 2020 roku trafiła do Polski, konkretnie do Radomki Radom. W niej spisywała się świetnie, ale szybko musiała przerwać grę z powodu choroby. 

Zobacz wideo Polska MEGAMOCNYM zespołem! Probierz już się odgraża

Nie żyje Janisa Johnson. Siatkarka miała 32 lata. W przeszłości grała w polskim klubie

O śmierci Johnson poinformowali jej bliscy za pośrednictwem mediów społecznościowych. "Ku pamięci Janisy. Nigdy nie zapomnimy twojego pięknego uśmiechu. Niech twój ostatni skok będzie najwyższy. Spoczywaj w pokoju" - czytamy w informacji, z którą zwlekano od kilku dni. Siatkarka zmarła 25 maja, a bliscy przekazali to dopiero w poniedziałek 3 czerwca. 

 

Johnson podczas kariery na polskich boiskach spisywała się świetnie. W 22 meczach Tauron Ligi zdobyła aż 372 punkty i aż pięć razy została wybrana MVP spotkania. Niestety jej rozwój został przerwany w 2021 roku, kiedy to lekarze zdiagnozowali u niej nowotwór. 

"Z przykrością informujemy, iż przyjmująca Radomki Janisa Johnson nie zagra już do końca sezonu. Przyczyną są problemy zdrowotne zawodniczki, które uniemożliwiają jej kontynuowanie gry w tym sezonie" - napisał klub w marcu 2021 roku. Amerykanka więcej w Polsce nie zagrała. 

W 2022 roku Johnson podpisała kontrakt w Hiszpanii i wydawało się, że oznacza to poprawienie się sytuacji zdrowotnej. "Niestety, choroba wróciła i 25 maja siatkarka zmarła" - czytamy na oficjalnej stronie polskiej ligi. We wrześniu Amerykanka obchodziłaby 33. urodziny. 

"Jeden, wyjątkowy sezon wystarczył, abyś na zawsze zapisała się w historii Radomki a szczególnie w naszej pamięci. Całemu siatkarskiemu (i nie tylko) światu będzie brakować Twojej energii, Twojej gry i pasji oraz Twojego uśmiechu..." - napisała Radomka Radom w emocjonalnym pożegnaniu byłej zawodniczki. 

Więcej o: