Wilfredo Leon przyłapany! Pokazali, co robił przed lustrem. Tylko spójrzcie

Reprezentacja Polski siatkarzy powróciła do gry i choć nasi zawodnicy zdążyli już wygrać trzy spotkania, a jutro powalczą o czwarte zwycięstwo, to nadal jest na kogo czekać. Na boisko nie wrócili jeszcze chociażby Mateusz Bieniek, Bartosz Kurek czy Wilfredo Leon. Zwłaszcza ten ostatni jest szczególnie wyczekiwany. Filmik, który na Instagrama wrzucił Karol Kłos, jasno sugeruje, że Leon wkrótce będzie gotów.

Polacy rozegrali już trzy spotkania Ligi Narodów, odnosząc w nich komplet zwycięstw za 3 pkt. Pokonali kolejno USA (3:0), Kanadę (3:1) i Holandię (3:0). Jutro z kolei czeka ich ostatnie starcie na turnieju w Antalyi, gdy zmierzą się z mocną Słowenią, która zdążyła już m.in. w świetnym stylu pokonać mistrzów olimpijskich Francuzów 3:1. 

Zobacz wideo Fuzja Lubina i Gorzowa Wlk. w siatkówce. Artur Popko: Celem jest zwiększenie potencjału

Kurek, Huber i Fornal już w blokach startowych

Do Turcji nie pojechało jeszcze wielu czołowych graczy zespołu Nikoli Grbicia. Nie ma m.in. Bartosza Kurka, Marcina Janusza, Norberta Hubera, Tomasza Fornala czy Wilfriedo Leona. Wszystko zgodnie z planem serbskiego trenera, który podzielił się nim już kilka dni temu, o czym pisał na naszych łamach Hubert Pawlik. W skrócie, na następny turniej w japońskiej Fukuoce (4-9 czerwca) powrócić mają finaliści Ligi Mistrzów z Jastrzębskiego Węgla, czyli Huber, Fornal i Jakub Popiwczak. Należy też wówczas oczekiwać Bartosza Kurka. Polska zagra wówczas z Bułgarią, Japonią, Turcją oraz Brazylią.

Nieco dłużej poczekamy na Pawła Zatorskiego czy Mateusza Bieńka. Ci powrócą w słoweńskiej Lublanie (18-23 czerwca) na mecze z Włochami, Argentyną, Serbią oraz Kubą. Wtedy też do akcji wrócić ma Wilfredo Leon. Za reprezentantem Polski trudny sezon w Perugii, stracony w dużej mierze przez uraz kolana. Gwiazdor zdążył wrócić na fazę play-off ligi włoskiej i pomóc Perugii w zdobyciu mistrzostwa Włoch, choć w większości spotkań jako rezerwowy. 

Leon już w pełni zdrów? Wideo Kłosa nie pozostawia wątpliwości

Nie ma jednak wątpliwości, że zdrowy Leon w formie będzie naszym potężnym atutem w walce o medal olimpijski, dlatego też jego powrót jest wyczekiwany. Wygląda na to, że jest on coraz bliżej ponownej gry w biało-czerwonych barwach, o czym najlepiej świadczy filmik wrzucony na Instagrama przez Karola Kłosa. Widzimy na nim, jak Wilfredo tańczy w rytm muzyki, co jego kolega z reprezentacji kwituje słowami "z kolankiem chyba całkiem nieźle, co?".

Odpowiedź była jednoznaczna, bo Leon zwrócił się twarzą w stronę kolegi z kadry i zaczął tańczyć w rytm muzyki.  

Wilfredo LeonWilfredo Leon fot. Screen: https://www.instagram.com/stories/wilfredo_leon_official/

Czy Wilfredo Leon będzie w tym roku wiodącą postacią polskiej kadry?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.